Wyświetlono wiadomości znalezione dla zapytania: Jaka będzie zima





Temat: Czy warto Maclaren TECHNO-XT???
Witaj
A ja powiem Tobie,że też właśnie jestem przed zakupem;mój dylemat taki sam
był:XT czy XLR.Mój maluch ma 16 mc.jest wysoki i szczupły(dają mu dwa latka
różni ludzie).Ja już sama niewiem,bo miałam okazję mierzyć się z malcem do
obydwu.I te 3cm to bardzo dużo,bo nie wierz ile mała urośnie i jaka będzie
zima??Mój maluch lubi jeżdzić i wiercić się w wózku.W modelu XT teraz w koszulku
i spodenkach miał jeszcze miejsce,ale zimą to byłby jak śledzik.Poza tym mnie
jeszcze w tym XT zdziwiło,że jak go rozłożyłam to Staś miał na głowie ten
materiał,tak jakby oparcie było zbyt krótkie lub Staś za wysoki:-)
I jak to jest:ja znalazłam na allegro po 900 jakoś tak,jest już spiworek i
wszystko i waga 6,6 tak samo jak XT.Poco więć 300 złoty do niby tańszego
modelu.Poza tym one takie szaraki.(ale to moje zdanie:-) )
Najlepiej podjedz z małą i sama porównaj. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: Podpisywanie umowy
Zaden lokal nie podpisze z Toba umowy na konkretne ceny w 2009. Dlaczego? M.in.
skladaja sie na to nastepujace czynniki:
ceny miesa, ceny owocow, jaka bedzie zima, jakie lato, reformy rzadu, sytuacja w
kraju, podatki, ceny hurtownikow i wiele innych czynnikow.
W restauracji w ktorej ja rezerwowalam termin kobieta powiedziala wprost
najwczesniej cene jest w stanie podac w styczniu danego roku.
Przewaznie skok ceny jest do 20 zł max na osobie, ale to juz jest taki max! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: z archiwum MM
W Tychach dzisiaj przez cały dzień padało:( I pomyśleć, że w
ostatnim tygodniu pogoda była taka piękna, słoneczna i ciepła.
Korzystając z tego, wybrałam się w weekend w góry i stwierdziłam, że
mamy w tym roku wczesną jesień, prawie wszystkie liście są już
żółte. Az się boję, jaka będzie zima (nienawidzę jej!) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wiosna we ogrodku
schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=399&pos=2
Pozimowe porzadki - aż strach jaka ciężka zima była tego roku ;)
Dobrze, że na Labanda to drzewo nie spadło - taki ciężar Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: do zwolenników PiS
Poparcie dla parti, która wygrała wybory zawsze rośnie po wyborach. to zjawisko
normalne.
Tylko miodowy miesiąc szybko się kończy i jak sie popatrzy na fakty,
popularność spada.
Ekipa wywodząca z PiS, co trzeba im przyznać umie manipulować społeczeństwem.
Populistyczne decyzje jakie ostatnio wydali (Włodowo, obrona maltretowanych
dzieci czy becikowe) jasno wskazują do jakich ludzi skierowany jest ich
działanie. Ostatnia plotka, o tym, że chcą podnieść akcyzę na paliwo, później w
Gorzowie wypowiedź oficjana premiera, że nie będzie podwyżki cen paliwa. To
czysty populizm i manipulacja.
Zapędy PISu aby zdobyć włądzę nad państwowymi mediami, które na razie
bewstydnie pokazują ich brak profesjonalizmu a wręcz nieudolstwo jasno pokazuję
jaki będzie program tego rządu. Rządu dla którego gospodarka jest na szarym
końcu.
Myślę, że kolega Lebowski to czuje i dlatego rozpocząl taki wątek.
Pewnie, że warto rozpisywać się jaka to zima mroźna, czy z jakiego kto jest
znaku zodiaku. Tylko powidźcie mi kto się będzie martwił o nasz kraj i dobro
naszego państwa jak nie my sami?
Jednostka sobie poradzi, szczególnie młodzi i wykształceni oni już wyjeżdżają
bądź wyjechli na zachód. Kto tu zostanie i jak będzie żył?

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Babie Lato
Oczywiscie!!!! Zop i Windyga maja racje! Babie lato
(tutaj Indian Summer) jeszcze daleko przed nami, zwykle
pod koniec pazdziernika, a czasem nawet w listopadzie,
kiedy sie robi nagle podejrzanie cieplo i pokazuja sie te
pajaczki snujace dlugie nici gnane wiatrem. Potem juz
tylko slota i jesien. Na razie mamy jeszcze kalendarzowe
lato.
A tak a propos:
Do fortu na Dalekim Zachodzie dociera karawana osadnikow.
Jest poczatek wrzesnia. Osadnicy pytaja zolnierzy z fortu
jaka bedzie zima tego roku. "Oj, ostra zima bedzie!"
odpowiadaja zolnierze, a zapytani dlaczego tak uwazaja,
odpowiadaja, ze Indianie pilnie chrust zbieraja. Wiec
osadnicy ida do Indian i pytaja o to samo. "Oj, ostra
zima bedzie!" odpowiadaja Indianie. "A skad wiecie?" -
pytaja osadnicy. "Zolnierze tak mowia, wiec na wszelki
wypadek chrust zbieramy" - odpowiadaja Indianie.
:)))))))) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dzikie Swinie pod domem
To mi przypomina taki zarcik amerykanski:
do fortu na Dzikim Zachodzie przybywa jesienia karawana osadniczych wozow. Nowi
osadnicy, pelni obaw, pytaja zolnierzy jaka bedzie zima tego roku. "oj ostra
bedzie zima, ostra!" odpowiadaja zolnierze. "A z czego tak wnioskujecie?" pytaja
oadnicy. "Bo Indianie pilnie chrust zbieraja" odpowiadaja zolnierze. I
rzeczywiscie, w okolicach fortu jes wioska indianska. Wiec osadnicy, nadal
niespokojni, pytaja Indian jaka bedzie zima. "Oj ostra, bedzie zima, ostra!"
odpowiadaja Indianie. "A dlaczego tak sadzicie?" Pytaja osadnicy. "Bo tak mowia
zolnierze z fortu..."
Pozdrawiam, Piotr Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Zitojta i wlazujta w noju wroty
Zitojta w tam wyborczy dziań.
Pozietrze jek zidoć i słónko i dysz'cz na przemian jek to w życiu je.
Cyli Babie Lato poszło precz, a przed noma tlo słoto, błoto i przymrozek.
Kupsiła sloninke dla sikorek i łuż zawiesz na krzaczku. Trocha malo łu noju
ptasków było tygo roku to tyj zimy trza ło nie zadbać. Nie słyszała w Tam roku
śpsiewów kosów - cocik z nimi sia stało.
Jaka bandzie zima , ło to jest pytanie. Psiankna je puchowa psierzynka, niech
na śwanta bandzie taka bziała, miluśka i dla sanecek i dla norciarzy.
No i kulig , to dopsiero radocha.
Fedar, to tera ziym co ni nalezy liści zbzierać na zime, bo łone chronią
korzenie szczepów przed zimnem.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ₪₪ Łobroziki jek malowane ₪₪
Działdowo
Zdjęcia miasta wklejone przez And26 - już są:
fotoforum.gazeta.pl/72,2,708,48841666,58004328.html
Łobaczta, jaka psiankna zima w Działdowie. Fejn łobrozki. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Uwaga, coś się dzieje!!!
do Sylwek07
sylwek07 napisał:
> sosna a co tam u Ciebie>?

U mnie się trochę dużo pozmieniało - głównie to to, że awansowałem w pracy. Tak więc mam teraz mniej czasu na przyjemności czyli np. Internet, a więcej muszę pracować. Ale mam nadzieję, że szybko dojdę do siebie.
"Szlifuję" angielski - jak składałem papiery w Ambasadzie, to ręcznie napisałem, że zamierzam zdać w tym roku (2007) dopiero egzamin z IELTS-a. Podejrzewam, że jak będę wezwany nareszcie na przegląd do ambasady tak jak piciak76 to mnie zapytają o ten właśnie egzamin. Tak więc, kombinuję tak, że mam zamiar zdać ten examin .
A poza tym, własnie się moim dzieciakom ferie skończyły i przywiozłem je z gór od teściów . Jaka piekna zima w górach.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ponoc zima zawitala do usa
jaka tam zima...
dopiero w piatek wieczorem zamknelam okna, bo mi deszcz sie wlewal do
mieszkania, ale wczoraj przeczytalam w gazetach ze mielismy jakis odprysk
kolejnego huraganu, wiec to tlumaczy
tak poza tym, to ja dzisiaj w bluzce i kamizelce, na dworze, bo zimno niby jest
ale nie az tak
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nasza zima zla
kasia jaka tam zima moze u was bo u mnie w szadku jest jesien a moze nawet
wiosna cieplo plus 10swieci slonce tylko troszke wieje najlepsze,ze juz co nie
co kwitnie najnowsze wiadomosci mowia,ze zima do pl zawita koniec stycznia
poczatek lutego tak wiec swieta bez sniegu beda a tak sie cieszylam chcialam
natrzec irka sniegiem wyzyc sie troszke na nim zasluzyl
wiem jestem okrutna,ale kochana Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ZEBRANIE KLUBU NR 87 -- Idzie zima ....
Jaka tam zima...
Gdzie ta zima kurdebalans, ja sie pytam???

Plus 7 stopni w drugi dzien Swiat? Co to jest?
Chce SNIEGU!!!!!
Ale...
Poza tesknota za sniegiem donosze, ze wszystko gra i buczy. Choinki szt.2 przesliczne, "jak z
bajek dla dzieci" cycujac Siostre. Lodowka pelna jedzenia (raz w roku mozna, hahaha :-).
Kominek buzuje, naczynia po Wigilii umyte, jeszcze tylko musze zaraz wziac wiertarke
elektryczna w rece i powiesic pare obrazow, ktore sie do niektorych scian "przekonaly"...

Co tez niniejszym uczynie, i odpelzam kroczonc i pozdrawiajac -

Jutka

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: An Inconvenient Truth
ertes napisał:

> Nie da sie zaprzeczyc ze klimat sie ociepla ale my nie jestesmy tego przyczyna
> a
> tylko PRZYCZYNIAMY sie.
> Najlepsi naukowcy nie moga sie co to tego zgodzic wiec my mozemy sobie
> conajwyzej podyskutowac przy piwie.
>
Dokladnie.

Wlasnie wczoraj wieczem, po tym jak napisalam tu ostatni post, obejrzelam w TV
program o zimie stulecia, jaka byla zima 1978/79. Cale obszary polnocnych
Niemiec byly odciete od swiata, zasniezone, nieprzejezdne autostrady, drogi,
zasypane pociagi, brak pradu. Ogloszono kleske zywiolowa, w DDR nawet ruskie
czolgi szly z pomoca.
U nas w Polsce tez wtedy byla katastrofa i zasypane pociagi.
Wtedy jeszcze nikt nie alarmowal, ze klimat sie ociepla.

P.S. To ja juz wole taka zime jak ta:-) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: z pozoru głupie pytanie
z pozoru głupie pytanie
hej za miesiąc jedziemy do angli i tu mam problem apropo ubrań jakie wziąć
ciuchy? a jakich nie brać?
chodzi mi głównie o kurtki, jaka jest zima w londynie? puchówka pewnie za
ciepła, czy bardzo pada?
dzięki za odpowiedź. pozdrawiam cieplutko
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kombinezon na zimie - mamy doradzcie !
tak na prawde nie wiesz jaka bedzie zima. wczoraj w birmingham spadl
snieg, w nocy mroz, w dzien tez mroznawo. od ciebie zalezy czy
chcesz dziecko ubierac w spodnie i kurtke czy w jednoczesciowy
kombinezon. w takie dni jak dzisiaj, a jest zimno ubralam Malej
rajtki pod spodnie. no ale nie mamy spiworka do wozka i jezdzi w
parasolce. mysle, ze kombinezony sa wygodne bo nic sie nie zawija,
ale z drugiej strony na tutejsza pogode, gdzie rano mroz, a wdzien
cieplo to nie wiem co doradzic. ja nie kupuje kombinezonu, ale corka
ma juz 13 miesiecy.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tajfun Czaba
to się trzymajcie!
nekos napisał:

> a u mnie cisza i spokoj. od czasu do czasu troche tylko pada i jest od rana
> strasznie duszno. wczoraj bylo 18 stopni a dzisiaj 32!!

i w wichurze i w upale i duchocie. U nas pogoda powoli jesienna, jeszcze dziś
ciepło, ale już od jutra zapowiadają ochłodzenie. W tym roku nieładne lato
było. Ciekawe, jaka będzie zima...
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tajfun Czaba
chiara76 napisala
> i w wichurze i w upale i duchocie. U nas pogoda powoli jesienna, jeszcze dziś
> ciepło, ale już od jutra zapowiadają ochłodzenie. W tym roku nieładne lato
> było. Ciekawe, jaka będzie zima...

tutaj podobno lato bylo piekne podczas mojej nieobecnosci. odkad wrocilem ida
tajfuny jeden za drugim. nawet nad morzem jeszcze nie bylem. moze sie jeszcze
wybiore. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tajfun Czaba
Nekos??
nekos napisał:

> chiara76 napisala
> > i w wichurze i w upale i duchocie. U nas pogoda powoli jesienna, jeszcze
> dziś
> > ciepło, ale już od jutra zapowiadają ochłodzenie. W tym roku nieładne lat
> o
> > było. Ciekawe, jaka będzie zima...
>
> tutaj podobno lato bylo piekne podczas mojej nieobecnosci. odkad wrocilem ida
> tajfuny jeden za drugim. nawet nad morzem jeszcze nie bylem. moze sie jeszcze
> wybiore.

mam takie pytanie, robisz zdjęcia? Może masz je na jakiejś stronie, do
ogladniecia? Przyjemnie by było zobaczyć Japonię oczami Polaka.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ciekawe...
konradbryw napisał:

> Jak Kami wróci, to może podzieli się z Tobą wrażeniami z obcowania z tym
> dziełem. ;)

Nie podziele sie, dopoki Dzidka nie podpisze papierow, ze chce to wiedziec i
jest swiadoma potenacjalnych konsekwencji :-DDDD

Ach, nie macie pojecia, jaka sliczna zima w Jaszowcu jest... Tylko co z tego,
skoro wczoraj pracowalismy od 9 rano do 10 wieczorem :-( A na dworzu bylam moze
z pol godzinki w sumie... :-(
Dobrze chociaz, ze tyyyyyle zrobilismy!

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kącik 4 łapy
Jak żyją nasze futrzaki ? Niektórzy deklarują, że za klika miesięcy populacja
kotów na naszym osiedlu będzie liczniejsza... jak siersiuchy zniosły upały ?
czy z ich zachowania wynika jaka będzie zima ? :) Sam nie mogę mieć teraz
zwierzaka ale teskni mi się za jakimś pyskiem i merdajacym ogonem... wychowałem
się z psami a koty wyjątkowo podziwiam i szanuję
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wieści z placu budowy
to zalezy w jakiej czesci masz mieszkanie ;) my mamy w C2 i uslyszalem ze w
sumie od polowy lutego mozemy je odebrac...
a ze podaja inny termin to moim zdaniem wynika z matki natury ;) bo skoro
synoptycy nie wiedza jaka bezie zima tej zimy to skad my zwykli smiertelnicy
mamy to wiedziec?? ;)
pozdrawiam
Jarek Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: KLUB NOCNYCH MARKOW VI
Przesyłam Wam białą nocką wiersz gałczyńskiego . Za oknem brzęcza u mnie
wietrzne dzwonki.
Sanie
Noc jak bas.
Księżyc wysoko jak sopran,
gość u chmur ośnieżających drzewa -
zima, zima,
jaka tam zima!
skoro jak majowy słowik śpiewa.

Gdzieś wysoko ciemny wiatr przeleciał,
księżyc wszystkie drogi porozświecał,
wszystkie czernie w chmurach, szparach, wronach;
a tu droga przez las, przez noc, przez księżyc
i trzy dzwonki z końskiej uprzęży
dzwonią jak zapomniane imiona.

Srebrną drogę przebiegł srebrny zając.
Srebrny promień podkradł się pod sowę.
Sowa patrzy. A tu płatki śniegowe
z nieba na ziemię spadają.

Jaka tam sowa -
to także księżyc.
A śnieg się ustatkował
i położył się, i leży;

patrz: promieniowanie,
blask na śnie.
Ruszają się sanie.
Leży śnieg,


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Watek kulinarny
Sałatka Koniczynki to właśnie ta porcja witamin jaką mi zimą potrzeba, niedługo
zrobię
Ja używam zawsze mrożonych brokułów i kalafiora.
A tu jeden z moich sprawdzonych i lubianych przepisów:


Omdlenie imama.

Cztery małe , wydłużone bakłażany.
Dwie średnie czerwone cebule.
Dwa ząbki czosnku , puszka pomidorow w zalewie , trzy czubate łyżki zielonej
pietruszki.
Po łyżeczce tymianku i oregano oraz dwie kopiaste łyżki płatków migdałowych.
Płaska łyżeczka cukru , sól i pieprz.
Oliwa z oliwek.

1. Przekroić bakłażany wzdłuż . Nakroić najpierw wzdłuż a potem w poprzek.
Posolić i położyć nacięciami do dołu .
Poczekać dwie godziny.

2.Lekko odcisnąć bakłażany, wyłuskać z wnętrza każdego nieco miąższu.
Obsmażyć bakłażany na patelni i odsączyć na bibule.

3. Nadzienie : drobno usiekana cebula , takoż pietruszka dodać czosnek ,
tymianek i oregano. Pomidory z puszki , płatki migdałowe , sól , pieprz, cukier.
Wszystko podsmażyć na ostrym ogniu , mieszając. Ja używam w tym celu wok.

4. Nadzieniem wypełnić połówki bakłażanów , ułożyć w naczyniu do zapiekania ,
pokropić oliwą z oliwek zapiekać w gorącym piekarniku ca. pół godziny.
Kran.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Co z tą służbą? ;-)))))))))))))))))
A może odpowiednie służby zadziałały by wcześniej, żeby potem nie musiano
ściągać wojska. Wczoraj słuchałam wypowiedzi z terenów zalanych. Nie
remontowane wały, mimo interwencji od kilku lat nie wybudowano o,5 metrowego
murka , czy jeszcze inne zaniedbania. Dlaczego zawsze władze lokalne i inne
służby zaskakuje wiosenna powódź? Całe życie mieszkam nad samą Wisłą i co roku
choćby nie wiem jaka sucha zima była, woda podnosi się.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 15.12.2009 WTOREK
Wrrrrr Chyba się poświęcę i przejadę się zobaczyć jaka tam zima
w Lasach Janowskich, Puszczy Solskiej...a przy okazji zawadzę o
pewne pobliskie miasto...nauczyć pewnego "dowciapnego Kura"
moresu...

Kogucik napisał:
... tudzież o boskim indyku pieczonym, nadziewanym wątróbką
drobiową, polewanym sokiem pomarańczowym dla chrupkości skórki, mogę
Cię opowieścią uraczyć...
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 15.12.2009 WTOREK
ej, no co ja poradzę, tak na co dzień, to więcej na kanapkach i "chińskich" człowiek leci, jakiś rosołek czasami, a teraz to już znosimy te wszystkie dobra - tym bardziej, że większość sam robię, nie chwaląc się przy tym zbytnio , taki dajmy na to pieczony karczek, faszerowany kurkami - (gdzie kurki tym razem, to mój grzybek ulubiony...)
Mój Ojciec był mistrzem mięs - a pasztet wykonywał koncertowo.
Tylko cwany był - nagotował mięsa, raz przez maszynkę przepuścił, a potem mi zostawiał do dalszego kręcenia, ale warto było

No o czym by Ci tu jeszcze Hardy poopowiadać...

Może pieczony schab ze śliwką ... ?

hardy1 napisał:

> Wrrrrr Chyba się poświęcę i przejadę się zobaczyć jaka tam zima
> w Lasach Janowskich, Puszczy Solskiej...a przy okazji zawadzę o
> pewne pobliskie miasto...nauczyć pewnego "dowciapnego Kura"
> moresu...
>
> Kogucik napisał:
> ... tudzież o boskim indyku pieczonym, nadziewanym wątróbką
> drobiową, polewanym sokiem pomarańczowym dla chrupkości skórki, mogę
> Cię opowieścią uraczyć...


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: KKKUKKKURRRYYKKKAM.....
No to ja nie mam takich wygód jak Maseczka. Rankiem straszliwym z domu, potem powrót, potem znowu wszystko w biegu...dopiero co przyszłam. Najgorsze to odśnieżanie, a jutro prawdopodobnie znowu wczesne szyb skrobanie, bo chwilami zmrożona mżawka popaduje.
Ale koleżanka w pracy kawał mi opowiedziała, którym tutaj się z Wami dziele....bo rozbawił mnie niepomiernie

Jak każdej jesieni, Indianie z różnych szczepów odwiedzali sławnego szamana, aby dowiedzieć się jaka będzie zima. Za każdym razem odpowiadał, że niezwykle sroga i doradzał gromadzenie wielkich zapasów drzewa na opał. Jesień jednak mijała, a pogoda ciągle była piękna. Trochę zdenerwowany szaman zdecydował się zadzwonić do stacji meteorologicznej, pyta jaka ta zima właściwie będzie i otrzymuje konkretna odpowiedź
- Wyjątkowo mroźna, właśnie się dowiedzieliśmy, że Indianie jak szaleni zwożą zewsząd drzewo.


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: To ja chciałam o śniegu...
Stary i z brodą. Musi młoda jesteś.

Zbliża się zima. Indianie walą do szamana, żeby ten swoimi sposobami
sprawdził jak będzie ostra. Szaman odprawił rytuały, po czym
autorytarnie stwierdził: "Zima będzie bardzo ostra".
No to plemię całe rzuciło się do zbierania chrustu i innego opału na
zimę w wystarczających (dużych) ilościach. Okazało się, że zima
jednak była bardzo łagodna.
No nic, w kolejnym roku sytuacja się powtarza, znowu przepowiednia
szamana o ostrej zimie i zbiory opału w dużych ilościach i znowu
lekka zima.

To już mocno nadwątliło autorytet szamana. Więc w kolejnym roku
przed terminem w którym przewidywał pogodę na następną zimę udał się
po konsultację do Amerykańskiego odpowiednika IMiGW i pyta
naczelnego meteorologa o to, jaka będzie zima. Ten z dużą pewnością
odpowiada, że bardzo ostra. Szaman zadowolony odwraca się na pięcie
mając zamiar odejść, ale w ostatniej chwili chcąc zaspokoić
ciekawość i może nauczyć się czegoś na przyszłość odwraca się i pyta:
- Ale skąd wiecie, że ta zima taka będzie?

- Paaaanie, indianie od dwóch lat chrust zbierają.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Histeria mediów wokół ZIMY
Popieram autora tekstu, juz nie mogę słuchać tych wiadomości , na prawde czy w
radio czy w tv wszędzie jaka ta zima straszna. A też warto zwrócić uwagę, że
przyszła do nas dopiero pod koniec grudnia, więc jest dopiero miesiąc. W końcu
prawdziwa zima, a polacy jak zwykle tylko narzekają... Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zima
servus_lca napisał:

> olus_stad napisał:
>
> > Zreszta wazne jaka byla zima?? Mnie to obchodzi...jak zeszloroczny snieg;)
> )
> >
> > Pozdrawiam
>
>
> No i Olus pięknie zakończył temat.
>

Czyli odchodzi ;)) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zima
swek1 napisał:

> servus_lca napisał:
>
> > olus_stad napisał:
> >
> > > Zreszta wazne jaka byla zima?? Mnie to obchodzi...jak zeszloroczny sn
> ieg;)
> > )
> > >
> > > Pozdrawiam
> >
> >
> > No i Olus pięknie zakończył temat.
> >
>
> Czyli odchodzi ;))

He he oczywiście obchodzi a nie odchodzi :))
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: BEZpartyjni z PiS-u ilu Was jest ???
beatrix13 napisała:

> nie mam zamiaru nic ci wskazywac ani udowadaniać,że nie jestem wielbłądem,
> przecież i tak wiesz wszystko najlepiej
> kto jest absztyfikant a kto beatrx13 i komu za co i ile płAcą
JAk tak wszystko wie najlepiej, to niech mi powie jaka będzie zima ???Bardzo
nie lubię odsnieżać mianowicie.Na myśl o tym tracę humor.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Szwederowo czesc trzecia
Grazyna zaczela od Galczynskiego, a ja bede kontynuowal.

Noc jak bas.
ksiezyc wysoko jak sopran,
gosc u chmur osniezajacych drzewa,
zima, zima,
jaka tam zima,
skoro jak majowy slowik spiewa.

Gdzies wysoko ciemny wiatr przelecial,
ksiezyc wszystkie drogi porozswiecal,
wszystkie czernie w chmurach, szparach, wronach,
a tu droga przez las, przez noc, przez ksiezyc,
i trzy dzwonki z konskiej uprzezy
dzwonia jak zapomniane imiona.

Srebrna droge przebiegl srebrny zajac.
Srebrny promien podkradl sie pod sowe.
Sowa patrzy, a tu platki sniegowe
z nieba na ziemie spadaja.

Jaka tam sowa,
to takze ksiezyc,
a snieg sie ustatkowal
i polozyl sie i lezy;

patrz: promieniowanie,
blask na snie,
ruszaja sie sanie,
lezy snieg,

Reszty nie bede cytowal, bo jest skierowana do Srebrnej Natalii. Moglbym zatem
to wszystko, co w wierszu dalej dedykowac Paniom z Forum lub jakies Pani
wybranej, ale ta czesc, ktora przytoczylem nie jest dedykowana nikomu. To las w
swej najczystszej i najsrebrzystszej postacji.

Co prawda inny, bo z okolic jeziora Nidzkiego, ale też las, i tez zima, snieg. I
tez ksiezyc... A przeciez - czy zauwazyliscie - wczorajszej nocy byla pelnia. I
jak piekna....

Pozdrawiam.

Zbyszek


P.S. Grazyna - milo mi ze Cie zaskoczylem. Mam nadzieje - pozytywnie.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ciepło promocyjne
Ciepło promocyjne
Tylko problem jest w tym taki że za ciepło dostarczone do
większości budynków zasilanych z miejskiej sieci cieplnej,
około 40-50% ceny ciepła (na rachunku który dostajemy do domu)
wynika z kosztów rozliczenia i kosztów spółdzielni. Nikt o tym
nie mówi i zwala winę, za wysokie rachunki, na LPEC. W tym roku
LPEC nie podniósł ceny taryfy więc koszta ogrzania mieszkań
będą zależały tylko i wyłącznie od kosztów spółdzielni i tego
jaka będzie zima.

Pozdrawiam!!! :) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dyskusja: Czy w encyklopedii mogą być błędy?
Bernard zastanów sie co piszesz!!co ma wspólnego encyklopedia z codziennymi
relacjami prasowymi panów dziennikarzy z GW.Fakt są często w nich błędy ale
pewnie to wynika ze specyfiki sporządzania informacji do jakby nie było dziennika...
a Zysnarski podjął sie napisania dzieła będąc świadomy co będzie tworzył. teraz
z zamiast przyjąć krytykę i z pokorą sie do tego
odnieść próbuje z zaciekloscia( pewno pozostało mu to z czasów PRL-u gdy pisał
co mu ślina na język przyniosła i nikt tego nie miał prawa skomentować a tym
bardziej podważyć)...odrzucić od siebie to co po prostu zachrzanił i tyle.

a ty Bernard piszesz: "Encyklopedia jest dobra...Wymaga "wyprasowania" po którym
będzie świetna."
chyba naprawdę siebie nie słyszysz!!!
zdurniałeś już chyba do reszty na tej obczyźnie...
albo "Takiego wpływu na Gorzowiakow nie masz... Nie jesteś po prostu Zysnarski"
wpływ to on miał w czasach głębokiej komuny na takich jak ty...i widzę/czytam/
ze ten wpływ zlasował tobie mózg do reszty..

bernard lepiej ty pisz nt. jaka jest zima w kanadzie ile sniegu
napadało...bedzie to bardziej obiektywne i wiarygodne niz bzdury ktore
dotychczas wypisujesz Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jaka będzie zima?
Jaka będzie zima?
Czy komuś obiły się o uszy prognozy długoterminowe? No bo to najwyższa pora
przedsięwziąć jakieś kroki przygotowawcze. W zeszłym roku dwie szufle na
śniegu się zużyły do imętu (imentu??) O matko, nie wiem jak to sie pisze ale
moja babcia często tak mawiała i lubie ten zwrot. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jaka praca zimą w Chicago
Jaka praca zimą w Chicago
Ludzie mam prośbę. Napiszcie, jeżeli tylko wiecie, jakie są szanse na
znalezienie dobrze płatnej pracy od października lub listopada w Chicago. Sezon
prac budowlanych się kończy. Co można więc robić (oczywiście na czarno
tzn "turystycznie") żeby zarobić ok 10 $ za godz. Angielski znam i jestem
facetem który ma duże doświadczenie w pracach remontowo-budowlanych i ogólnie
technicznych. Jakie są widoki na pracę w zimę. Co ktoś taki jak ja mógłby tam
robić. Pytam bo nigdy tam jeszcze nie byłem i nie orientuję się i nie mam
znajomych którzy mi znajdą pracę. Dziękuję z góry.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jaka jest zima na południu UK???
jaka jest zima na południu UK???
bardzo Was proszę ,jesli możecie powiedzcie mi jaka jest zazwyczaj zima na
południu Anglii.Ogólnie jaka jest pogoda,jakie rzeczy warto ze soba
wziąść,czy lato i wiosna sa podobne jak u Nas?? i może to śmieszne ,ale jak
tam jest ze śniegiem?? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak ogrzewać dom?
Nie wiem jak to ma sie do twojej sytuacji ale... znajomi posiadają dom o pow
150 m2 z mieszkalnym poddaszem, duże przestrzenie, mają malutkie dzieko
(które wiadomo potrzebuje ciepła) w tym roku nie włączali ogrzewania
grzejnikowego (gaz) ani razu. Wiadomo jaka była zima. Korzystaja z
ogrzewania kominkowego, które rozprowadza ciepło na cały dom. Ale na kominek
wywalili ok.10 000,00 zł. Twierdzą, że się opłacało.
PZDR


Ceny energii idą w górę, gaz pewnie też nidługo podskoczy.
Zwracam się z zapytaniem do szanownych grupowiczów jakie źródło ciepła


uważacie za najbardziej ekonomiczne. Gaz, prąd, olej opałowy, a może pompa
ciepła lub ogrzewanie kominkowe? Może połączyć np. ogrzewanie gazem +
ogrzewanie kominkowe? Zaczynam budowę domu parterowego z użtykowym
poddaszem. W jakim przypadku opłaca się instalować pompę ciepła i kiedy taka
inwestycja zwróci się. Przy pompie ciepła trzeba brać pod uwagę że konieczne
będzie ogrzewanie podłogowe( a więc podraża to dodatkowo inwestycję no i to
czy to jest rzeczywiście takie zdrowe- pole elektromagnetyczne?) lub b. duże
grzejniki (chodzi o powierzchnię z której to ciepło jest emitowane. Planuję
b. dobrze ocieplić dom i tu kolejny dylemat- wentylacja. Grawitacyjna nie
wystarczy. Co myślicie o rekuperatorze?

Czy warto mieć kolektory słoneczne do ogrzewania wody?
Następne pytanie czy inwestycja w ogniwa fotowoltaniczne jest opłacalna? a


może mała elektrownia wiatrowa, żeby choć trochę uniezależnić się od Zakładu
Energetycznego.

Proszę o rady zarówno profesjonalistów którzy zajmują się tym zawodowo jak


i praktyków, którzy użytkują podobne instalacje lub tych którzy mają podobne
dylematy.

--
Wiadomość wysłana z vortalu budowlanego Monter.pl  http://www.monter.pl


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pogoda
  Jaka będzie zima tego roku?
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: pogoda

Przemo wrote:
  Jaka będzie zima tego roku?


pewne jest to ze bedzie! heheh
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy w tym roku przyjdzie wczesna zima??
Ja bede wiedzial jaka bedzie zima jak bedzie listopad i grudzien :D
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kwiecien 2007
On 23 Mar, 21:28, PiotrD <pdja@gmail.comwrote:


Lukasz_R pisze:

| Jak sie zalamie jak tak bedzie... niech od maja do wrzesnia bedzie
| cieplo od wrzesnia do listopada stopniowe ale sysytematyczne
| ochlodzenie

Istnieje podobno cos takiego, jak okresowosc zimnych zim w Polsce -
podobno ostre zimy zdarzaja sie srednio - o ile pamietam - co 8,3 roku.
Ostatnie minima to 1987, 1996. Jesli 2006 bylo spoznionym minimum, to
nie wrozy to zbyt dobrze dla zim w najblizszych latach - moze nie beda
one tak wyjatkowo cieple, jak tegoroczna, ale wielkich mrozow spodziewac
sie raczej nie nalezy...

Minima nastepowaly:
W latach 80-tych
        * Jakies takie rozlazle - 1985-1987
W latach 90-tych
        * Zima 1995/6 i czesciowo 1996/7
Teraz:
        * Chyba tez rozlazle, ale cieple: 2003-2006

Mozna zauwazyc, ze po minimum z polowy lat 90-tych nagle przeszlismy do
wyjatkowo cieplych zim - juz luty 1997 byl bardzo cieply i cala zima
1998. Zima 1999 byla chlodniejsza, ale nadal sporo powyzej normy, a 2000
znowu bardzo ciepla. Potem zimy stopniowo stawaly sie chlodniejsze, az
do dwoch minimow - 2003, 2006. Mozna by wiec wyznaczyc kolejne minima:

1985-1987
1996-1997
2003-2006

Jesli tak jest, to na zimniejsza zime nie ma co liczyc gdzies do 2011 -
2012 - beda dominowac zimy albo cieple, albo lekko chlodne.

No, ale glowy za to nie dam :D

--
Pozdrawiam
Piotr

http://republika.pl/piotrdjhttp://picasaweb.google.com/pdjakow


Ciekawa jaka bedzie  zima 2007/2008, trudno przypuszczac na podstawie
jesieni, w 2005 roku jesien byla ciepla a zima  2005/2006 byla
morozna, w 2006 jesien byla ciepla i zima 2006/2007 byla ciepla.. tak
samo nie da sie przypuszczac zimy na podstawie lata.. lato w 2005,2006
bylo suche i upalne (z wyjatkiem sierpnia 2006) a zimy rozne.. NAO ma
jakis wplyw ale z nim to roznie bywa. Jego wplyw silnie nie
determinuje zimy jaka bedzie np styczen 2006 dodatnie NAO - mrozy,
grudzien 2006 dodatnie NAO - cieplo.. Mysle ze moze miec tu wplyw
temperatura oceanu na pogode w nastepujacych miesiacach.. Pozdrawiam

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Cieply pazdziernik
Ormianin napisal i wyslal takie slowa:


17 Oct 2006 15:52:04 -0700, na pl.misc.meteorologia, Lukasz_R napisał(a):
| Po tak ciepłym październiku i wrześniu przyjdzie w listopadzie duże
| ochłodzenie i niektórych może ono zaskoczyć, jak te przymrozki
| dzisiejszego dnia
juz sie skonczyly przymrozki w nocy, a listopad bedzie cieply podobnie jak


Jeszcze tej nocy byly.


i grudzien i zdaje sie ze Ty sam sie zaskoczysz


Nie przecze, ze listopad oraz grudzien moga byc cieple. Jest nawet spora
szansa, ze listopad bedzie mial srednia ok. 1-2 stopnie powyzej normy. Nie
jest jednak pewne jaka bedzie zima. Mowienie o niej z taka pewnoscia jak
Ty, swiadczy o sporej ignorancji w odniesieniu do tego tematu. Prognoza
jest zawsze tylko i wylacznie prognoza - niczym innym. Trzymanie sie jej
zalozen jak rzep psiego ogona nie ma najmniejszego sensu. Widac to bylo
wyraznie na przykladzie zeszlego roku. Co poniektorzy dopiero jak w
Sulejowie zrobilo sie pon -30 zaczeli rezygnowac z prognoz o cieplej
zimie. Osobiscie twierdze, ze zima bedzie w poblizu, lub ponizej normy - w
ujeciu probabilistycznym dawalbym 30% na zime z temperaturami powyzej
normy dla okresu 1961-1990, 70% dla zimy w normie lub ponizej normy.
Jesli chodzi o przebieg miesiecy, to ciezko (o ile nie jest to wrecz
niemozliwe ;) ) powiedziec cos konkretnego na ten temat. Wydaje mi sie, ze
najchlodniejszy bedzie, tak jak w roku ubieglym styczen, a zima bedzie
krotsza, niz w tym roku - jednak i w marcu zdarza sie epizody zimowe.
Chlodniejsze niz tej zimy moga byc luty i grudzien, cieplejsze styczen i
marzec. Tyle gdybania.

A tak w temacie troche inne pytanie - czy ktos moglby udowodnic/obalic
teze, ze chlodne zimy chodza parami/trojkami? Mozna sprawdzic na podstawie
zacytowanych juz tu danych z okresu 1951-2005 dla Warszawy :).

Pozdrawiam
Piotr

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Białe święta?
A jaka bała zima w styczniu 1994??? śnieg czy raczej mróz. Ja bym
obarczył cała winą szamanów z TP za brak zim i
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pierwszy śnieg?

PiotrD napisał(a):


Lukasz_R napisal i wyslal takie slowa:

| Nie chce się już denerwować na gorali jeszcze za pisanie głupich
| prognoz pogody po TP oczywscie

Uwazam, ze nie da sie do konca przewidziec w tej chwili jaka bedzie zima.
Przewidujacy slizgali sie juz na wszystkim chyba, wlacznie z indeksem NAO.
Prognozy gorali zawsze byly o kant d... rozbil. Zima rownie dobrze moze
byc wyjatkowo ciepla, jak i wyjatkowo zimna. W tej chwili szanse na to sa
wg. mnie rowne. Ale prognozy na wyjatkowo zimne lato (kurorty
srodziemnomorskie zapraszaja za jedyne...) i wyjatkowo ciepla zime
(kurorty alpejskie zapraszaja za jedyne...) zawsze wydaja mi sie nieco
podejrzane. W tej chwili wg. prognoz indeks NAO wzrosnie ok 10 XI do
poziomu najwyzszego od poczatku lipca. Moze mogloby to wskazywac na zime
cieplejsza, niz wynika to z normy wieloletniej. Z drugiej strony ciag
cieplych miesiecy trwa od kwietnia (z wyjatkiem sierpnia), oznacza to, ze
powinien raczej byc juz niedlugo przerwany. Jasne jest tez, ze
prognozowanie w stylu "jesien jest ciepla, to i zima bedzie" nie ma
najmniejszego sensu - jest to prognoza inercyjna. Z drugiej strony, niech
ktos policzy, jaka sprawdzalnosc by miala tego typu prognoza, wysuwana na
kazdy dzien od 1 do 31 lipca tego roku (prognoza typu "dzis bedzie tak jak
jutro") przez kogos, kto nie ma zielonego pojecia o meteorologii, nie
oglada telewizji, i nie ma dostepu do internetu. Pewne jest jedno -
prognozowanie sezonowe jest wyjatkowo trudnym i niewdziecznym zajeciem i
wkurzajace jest lekkie podejscie do tego tematu przez niektore serwisy,
ktore staraja sie wygladac powaznie.
Na koniec to co najbardziej lubie, czyli prognoza na zime w ujeciu
probabilistycznym, czyli takim, jakie lubie:

http://www.met-office.gov.uk/research/seasonal/graphics_glo/20060901/...

Pozdrawiam
Piotr

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pierwszy śnieg?
pdja@gmail.com (PiotrD) napisał(a):


Lukasz_R napisal i wyslal takie slowa:

| Nie chce się już denerwować na gorali jeszcze za pisanie głupich
| prognoz pogody po TP oczywscie

Uwazam, ze nie da sie do konca przewidziec w tej chwili jaka bedzie zima.
Przewidujacy slizgali sie juz na wszystkim chyba, wlacznie z indeksem NAO.
Prognozy gorali zawsze byly o kant d... rozbil. Zima rownie dobrze moze
byc wyjatkowo ciepla, jak i wyjatkowo zimna. W tej chwili szanse na to sa
wg. mnie rowne. Ale prognozy na wyjatkowo zimne lato (kurorty
srodziemnomorskie zapraszaja za jedyne...) i wyjatkowo ciepla zime
(kurorty alpejskie zapraszaja za jedyne...) zawsze wydaja mi sie nieco
podejrzane. W tej chwili wg. prognoz indeks NAO wzrosnie ok 10 XI do
poziomu najwyzszego od poczatku lipca. Moze mogloby to wskazywac na zime
cieplejsza, niz wynika to z normy wieloletniej. Z drugiej strony ciag
cieplych miesiecy trwa od kwietnia (z wyjatkiem sierpnia), oznacza to, ze
powinien raczej byc juz niedlugo przerwany. Jasne jest tez, ze
prognozowanie w stylu "jesien jest ciepla, to i zima bedzie" nie ma
najmniejszego sensu - jest to prognoza inercyjna. Z drugiej strony, niech
ktos policzy, jaka sprawdzalnosc by miala tego typu prognoza, wysuwana na
kazdy dzien od 1 do 31 lipca tego roku (prognoza typu "dzis bedzie tak jak
jutro") przez kogos, kto nie ma zielonego pojecia o meteorologii, nie
oglada telewizji, i nie ma dostepu do internetu. Pewne jest jedno -
prognozowanie sezonowe jest wyjatkowo trudnym i niewdziecznym zajeciem i
wkurzajace jest lekkie podejscie do tego tematu przez niektore serwisy,
ktore staraja sie wygladac powaznie.
Na koniec to co najbardziej lubie, czyli prognoza na zime w ujeciu
probabilistycznym, czyli takim, jakie lubie:

http://www.met-office.gov.uk/research/seasonal/graphics_glo/20060901/...
01_temp2m_months46_europe_prob_public.gif

Pozdrawiam
Piotr


Rafał1974

Pierwszy śnieg według ostatnich prognoz spadnie w 1 dekadzie listopada.
Popatrzcie na GFS, na temeperature poziomu 500 mb, mape baryczną. Układ niżowy
zanurkuje z północy przynosząc powiew już nie później jesieni, a samej zimy. 1
listopad to dynamiczne zmiany pogody i silny wiatr.

Rafał1974

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: A może jednak się ochłodzi? ;)
Mon, 18 Jun 2007 00:39:34 -0700, na pl.misc.meteorologia,pl.misc.paranauki,
Lukasz_R napisał(a):


On 18 Cze, 09:38, Lukasz_R <lukasz2@interia.plwrote:
| a ty ormianienie ciagle gadasz ze bedzie cieplo, az mnie nudzi z tego
| powodu, jak ci nie pasuja zimy i chlod to emigruj ;)

a widac ze zimno i chlod cie boli, oj strasznie cie boli... i dobrze
niech cie boli ;)


Mysle ze to kazdego boli, wiekszosc ludzi cierpi z powodu zimna niz
ciepla... przynajmniej ja mialem przyjemnosc sie o tym przekonac, bywalem w
miejscach w Polsce (lokalnie) gdzie ludzie autentycznie bardzo cierpieli z
powodu zimna i wilgoci, tesknili za cieplym upalnym latem, nie kazdy
posiada wygody w postaci centralnego ogrzewania i godnych warunków
życiowych, mysle Łukaszu jakbys tego doswiadczył co oni, ograniałby Ciebie
lęk na mysl o lekkich mrozach i przetrwaniu tej trudnej pory roku jaka jest
zima. Oczywiscie milo i przyjemnie jest moc ogladac zime przez okno z
cieplego pokoju, albo z okien samochodu w ktorym w romantycznym nastroju
wiezdza sie na stok droga posypana sola w celu zjechania z niego na
nartach... zreszta tego typu sport mozna uprawiac i latem, jak ma sie
srodki mozna pojechac w Alpy i pozjezdzac...

Ja mialem zaledwie kilka lat w 1978 roku ale pamietam ta zime stulecia,
pamietam jakim ona byla koszmarem dla moich rodzicow... pamietam jak
brakowalo czesto energii elektrycznej, wody, jak trudno bylo poruszac sie
na ulicy, a w PRLowskich blokowiskach przemarzaly sciany, a kaloryfery
lokalnych cieplowni nie wystarczaly aby w domu bylo chociaz 15 stopni.
Oczywiscie sa tacy co lubia tak niska temperature w mieszkaniu (sam mam
zima okolo 18-19 stopni) ale na dluzsza mete mozna oszalec, lub popasc w
depresje, bynajmniej, ja jestem czlowiekiem bialym a nie Eskimosem.

A panujacego obecnie ocieplenia bardzo sie raduje. Planuje nawet posadzic
sobie przed domem winogron, rodem jak z cieplego sredniowiecza.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Powodz 1934 [Twoja Pogoda]
Mon, 01 Oct 2007 09:19:05 +0200, na pl.misc.meteorologia, ADAM napisał(a):


Ormianin pisze:
| Tobie dala w kosc czy Twoim rodzicom? Kto placi za ogrzewanie? Kto
| odsnieza, kto probuje rano uruchomic samochod na mrozie, aby dostac sie do
| pracy? Kto probuje jechac oblodzana jezdnia itp.  bo napewno nei Ty! Bo ty
| czekasz w cieplym mieszkaniu (zapewne w blokowisku) i za oknem tesknisz jak
| tu w silnym mrozie ulepic balwana a potem wrocic na dobranocke

Straszny z Ciebie flustrat, tak jakby moje czy Twoje pisanie mialo
jekikolwiek wplyw na to jaka bedzie zima.
Wyluzuj czlowieku, no i oczywiscie gratuluje niesamowitej intuicji :))


:)
Wybacz, jasne ze napisalem trzy po trzy... sens w tym taki, ze ciezka zima
jaka przytrafila sie 2 lata temu odbila sie na moim potrfelu i stanie
psychicznym bardzo mocno, bowiem akurat znalazlem sie w nowym mieszkaniu,
narodzialo mi sie dziecko, a mrozy byly na tyle duze, ze kosztowalo mnie to
sporo nerwow nie tyle z ogrzewaniem (mialem przemarzanie scian), a za
sprawa taka, ze zamarazla mi instalacja wodociagowa, a przy malym dziecku
klopot z braku wody przez ponad tydzien byl naprawde okropny, zanim w
gruncie udalo sie w koncu zlokalizowac peknieta rure, mimo braku specjalnej
pokrywy snieznej, grunt trzeba bylo odkuwac jak skale kilofami. Do tego
spadl pozniej mokry snieg, jego obfitosc byla na tyle duza, ze kiedy
nastala odwilz, topiaca czapa lodowa zalala mi czesciowo poddasze... i
wogole, nie chce mi sie przypominac prob zapalenia auta kiedy do pracy
mialem 20 min. drogi a czas uciekal... jak bylem dzieckiem, lubilem zime,
chodzilo sie na gorke na sanki, lepilo sie balwana, ale reszta sie nie
martwilem... wazne ze bylo bialo i fajnie... za to jaos moi rodzicie nie
specjalnie lubili ta pore roku a dzis wcale sei im nie dziwie... sportow
zimowych nie uprawiam, wrecz nie lubie i mam nadzieje ze klimat na tyle sie
ociepli ze juz wieciej tej syberii nie bede musial ogladac...

Nie ma to jak zielone drzewa i trawa zielona...

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Demony Czarnobyla


Kazek Kurz wrote:
Stanislaw Sidor wrote:
| Newsuser "pikus" <a@stub.netwrote ...
| Stanislaw Sidor wrote:
[ciach]
| A co? Nie zabijaja ptakow
| nie. A jezeli sa sporadyczne przypadki, to nie nie ma zadnych dowodow ze
| jest to efekt normalnego uzywania wiatrakow. Ktore zreszta sa od paru
| setek lat.
| Od paru setek lata sa wiatraki we mlynach, a nie farmy produkujace grube
| megawaty i zajmujace kilometry wybrzeza czy lancuchy gorskie!
Zebys mial pikus jasnosc t turbiny o ktorych piszesz maja nieraz ponad
100 m wysokosci...


te ktore ja znam maja po pare metrow.


Acha: a co do wiatraka w ogrudku. jakis czas temu w Zywcu nie bylo
swiatla ( zaraz po I wojnie swiatowej). I wowczas w miescie zdobycze
techniki byly dostepne glownie za sprawa energetyki prywatnej.  I tak w
kinie byl agregat pradotworczy parowy, i mozna bylo ogladac filmy, zas
JKM Karol habsburg posiadal byl elektrownie przyzamkowa ktora skromnie
obslugiwal moj dziadek do spolki z asystentem. Jak grypa zlozyla dziadka
dziedzic tronu austrowegier siedzial po ciemku... Warto zwrocic uwage ze
w  niektorych miastach Polski daje sie zauwazyc obecnie podobna
tendencja: np. w mieszkaniu ktore wynajmuje mam piecyk CO Junkers, i sam
sobie otwieram plomien i zakrecam go zaleznie od tego jaka jest zima w
danym roku. Konsekwencja tego jakize nieskomplikowanego usprawnienia
jest to, ze nie mozna wyjechac z domu w zimie na wiecej niz pare godzin,
bowiem piecyk jak piecyk: zawodny jest, czsem trzeba go zresetowac, a
jak bym tego nie zrobil w nocy kaloryfery szlag trafi.


Wiec stosujesz technologie z czasow Krola Cwieczka.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Anomalie pogodowe a CO2


Moim zdaniem więcej się teraz mówi o CO2 niż o dziurze ozonowej ,ponieważ
efekt
cieplarniany może spowodować więcej "szkód".Chociaż dziura ozonowa to też
poważny problem.Efekt cieplarniany może spowodować wiecej szkód niż
topnienie
lodowców i podwyszszwnie sie poziomu wód w oceanach.Napewno już
zauważyliście,że często w jednym miejscu występuja wielkie powodzie, a w
drugim
wielkie susze. I to jest właśnie zasługa efektu cieplarnianego!Przez
następnych
50 lat średnia temperatura ziemi ma sie podnieść o kolejnych kilka stopni!
Przez to oczywiście będą topnieć lodowce, podniesie sie poziom wód.Podczas
gdy
na jednych terenach będę wystpować deszcze,nawałnice i powodzie na drugich
deszcze nie będą padać nawet tygodniami!Często słyszę jak ludzie mówią, że
efekt cieplarniany wcale nie jest taki groźny, "lata są o wiele
chłodniejsze
niż kiedyś"mówią niektórzy.Ale wystarczy popatrzeć na temperatury zimą i
wszystko widać jak na dłoni!Napewno słyszeliście jak jacyś starzy ludzie
mówili,że kiedys zimy były ostrzejsze,dziś nie ma juz prawdziwej zimy.To
jest
chyba juz dowód efekyu cieplarnianego i problemów które ze soba niesie.


Zeczywiscie, jak spytam dziadka "jaka byla zima w tamtych czasach" to powie
ze sniegu 30 cm od listopada do marca jak nie lepiej. Powodz tysiaclecia
zdarza sie co 2 lata - cytat z prasy. Gdyby stopnialy lody Antarktydy
powstal by nowy lond do zamieszkania, nie
mowiac juz o raju dla archeologow. Tysiace lat pod lodem w nie zmienionej
formie. Za to bardzo ucierpialy by miasta nadmorskie. Poziom wod podniusl by
sie o 8m.

Co do zim, to pod koniec XX wieku raz na 10 lat zdarzala sie sroga zima,
teraz bedzie ona naprawde rzadkoscia a za 100 lat snieg na terenie Polski
moze byc juz historia.

Polecam artykul: Wiedza i Zycie 7/2001 s. 50 "Cieplo, coraz cieplej".

pozdro
NK
www.adk.nk.prv.pl
ICQ UIN 107811040

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Strefy płatnego parkowania
RRafal napisał(a) w wiadomo?ci: ...


Czy kto? z was wie czy s? jakie? przepisy dotycz?ce strefy płatnego
parkowania. Chodzi mi o ich oznakowanie (oprócz postawienia odpowiedniego
znaku przy wieˇdzie do tej strefy), przepisy u?ci?laj?cych sposoby
uiszczania opłat (np czy w parkomacie czy u straznika, czy je?li opłacono
do
godz. np 11.00 a strażnik spisze o 11.01 itp). Czy jest gdzie? w
przepisach
napisane gdzie i jak długo mam przechowywać bilet/kwit za opłate (w
kieszeni, za przedni? szyb?, na tylnej szybie samochodu ;-). Głównie
interesuje mnie Warszawa, ale nie tylko.


Przepisow konkretnych ci nie podam, wiem tylko jaka jest w Warszawie
praktyka.

Najwarzniejszymi znakami sa 'poczatek' i 'koniec strefy platnego
parkowania' - w tych strefach musisz placic zawsze, nawet jezeli akurat
nie stoisz dokladnie na wyznaczonym miejscu parkingowym.

Placisz oczywiscie tylko w parkomacie (parkometrze?). Brak monet (masz np.
tylko banknoty) cie nie usprawiedliwia. Jesli parkomat nie dziala,
powinienes pojsc do nastepnego. Dopiero jezeli wszystkie w okolicy nie
dzialaja, mozesz wlozyc zostawic tylko informacje na kartce - co
niekoniecznie chroni przed mandatem.

Kwitek wkladasz za przednia szybe, tak aby byl widoczny. Przed zima
zastanawiano sie, czy straz miejscka bedzie przednie szyby odsniezac, ale
wszyscy wiemy jaka ta zima byla...

Z tego co wiem, kilkuminutowe spoznienie jest tolerowane, ale za 10 minut
po czasie postoju, juz wlepiaja mandat.

Poza tym smutna rzeczywistosc jest taka, ze sciagalnosc niezaplaconych
mandatow jest bliska zeru. To ma sie zmienic (jakies komputery kupuja),
ale na razie - niestety - mozna w stolicy parkowac bez placenia i w
praktyce jest sie bezkarnym.

Uf, to juz wszystko co wiem na ten temat. Pozdrowienia.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Małopolsce grozi kolejny atak śnieżycy i wiatru
cytat:"Zima ? Jaka tam zima skoro jak majowy słowik spiewa......"
cytat:"Nie, nic sie nie stało, nie, wszystko było dobrze!...." Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Idzie wielki mróz. Będzie nawet minus 20 stopni
A na TVN Meteo
mówili, że w Hiszpanii +15 stopni. To jaka to zima? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Cała Polska zasypana. Nie ma co liczyć na popra...
Cała Polska zasypana. Nie ma co liczyć na popra...
Ojojoj aaaale ! kurna jaka cieżka zima, normalnie brakło koksu do
koksowników na przystankach....

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Naukowcy o wzroście temperatur w regionie Bałtyku
Naukowcy o wzroście temperatur w regionie Bałtyku
bałtyk da sobie rade w XVIIw zamarzał cały w zeszłym wieku połowa
plaż była skażona sciekami przez komune głębiej są wraki okrętów i
broń chemiczna a my nie wiemy jaka będzie zima 2008 Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Hybryda Mercedesa S-klasa - diesel V8 + elektro !
Witaj Szymi,
moze troche odbiegne od tematu.Podano liczny ktore podliczono jakie straaty
w dzrewie czyli zwalonych lasach poniosla obecnie Szwecja po pierwszym sztormie.
Cyfra straszna 75 milionow kubikow drzewa zostalo zwalone.Mniejwiecej wartosc
rynkowa tego dzrewa to 30miliardow koron.Tutaj pluca Europy zostaly naruszone i
zobaczymy jaka bedzie zima i lato tego roku.
USa nie podpoisuje zadnych umow miedzypanstwowych dotyczacych Hybrideochrony
srodowiska ,dlatego lache klada na zuzycie paliwa.Ale swiat inaczej mysli i
dlatego na rynek wprowadzaja samochod przejsciowy z napedem hybridowym,
Dlatego nie mozna sie ogladac na amerykanski rynek samochodowy ,tam sa inne
ceny paliwa i ceny uslug inne zarobki,ktorych europa nigdy nie osiagnie.
U nas jewszcze jest w dalszym ciagle 70tys domostw bez pradu.Armia z
pospolitego ruszenia zaklada ogrzewanie w jednym duzym pomoieszczeniujw kazdej
wsi aby ludzie mogli sie zejsc i chociaz raz na dobe ogrzac.Co to za
urzadzenie, a no stoi traktor i do jego z tylu podlaczony jest generator ktory
daje 400V i ogrzewa grzejniki jakie sa w chalupie.Armia dowozi paliwo i tankuje
tego grzmota ktory idzie na dobrych obrotach.Dowoze gorace jedzenie dla
ludzi.Wies szwedzka nie posiada kuchni na chrust a moze szkoda.Teraz ludzie
zaopatruja sie w agregaty spalinowe ktore daja pare kW mocy przy 230V i co
wystarczy na utrzymanie zycia w chalupie.
Teraz abys sie rozgrzal troche to masz zobacz co dzisiaj publikuje Aftonbladet
www.aftonbladet.se/vss/halsa/story/0,2789,584203,00.htmlTytul;
Juz przedtem pokazywalam publlicznie moja pupe.
Kobitka sobie niczego pozniej podaja jej wiek zgadnij toc Ona ma 67 wiosen.
Pzdr.Michal Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: opony letnie
tiges_wiz napisał:

> a co przeszkadza zmienic opony wielosezonowe pozniej na letnie?

A, chyba że takie podejście.
Przy obecnych zimach rzeczywiście może mieć to jakiś sens, zwłaszcza
w mieście. Zresztą, patrząc na testy ostatniego Michelina wygląda na
to, że w tym kierunku podążają opony zimowe dla cywilizowanych
krajów - dobre i przewidywalne na suchym asfalcie, nie najlepsze
wprawdzie ale znośne i dużo lepsze od letnich na śniegu.

Z tym, że kierowca nie wróżka i nie tylko nie wie, jaka cała zima
będzie (czyli czy "wygra" zakładając uniwersalne zamiast zimowych)
ale nawet nie wie jaka będzie pogoda gdy będzie wracał z pracy (choć
gdy wyjeżdżał rano było sucho i wiosennie). Ba! Nie wie nawet gdzie
przyjdzie mu potoczyć swoje cztery kółka. A jeśli wypadnie
nieplanowany i niespodziewany wyjazd w zaśnieżone rejony? W góry na
przykład.
Moim zdaniem nie ma sensu bawić się w kombinacje typu całoroczne na
zimę, letnie na lato. Póki nie robi się gorąco opony zimowe
(szczególnie dobre) spełniają swoje zadanie również na suchym i
mokrym i nie ma się co licytować o NIEWIELKIE różnice na plus czy
minus. Istotne są OGROMNE różnice, gdy chce się podjechać na letnich
pod zaśnieżony podjazd, albo awaryjnie hamować letnimi na śniegu lub
zimowymi na gorącym asfalcie. Całoroczne w tym wszystkim będą się
zachowywać zimą dobrze lub jak nie najlepsze zimówki, latem
natomiast nie wiem, bo nie widziałem testów, ale zdaje się że będzie
im brakować do letnich więcej niż brakuje im do zimówek.
Zresztą... Cicho sza :-) Jak to zwietrzą "ci krwiopijcy oponiarze,
którzy tylko patrzyą by wszystkich wydymać" to każą nam zakładać
zimowe na zimę, letnie na lato, a całoroczne na wiosnę i jesień,
ponadto jak zima będzie łagodna będzie trzeba zmieniać na całoroczne. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wczoraj zmieniłem opony na letnie
al9 napisał:
> Przyznaję jednak - że cieplejszy klimat powoduje,
> że sens jazdy na dwóch kompletach - zwłaszcza jesli
> się nie jeździ w góry na narty i mieszka na nizinach
> - jest coraz mniejszy....

To po części prawda.
Szczególnie dla osób nie oczekujących szczególnych osiągów i
jeżdżących niewiele, odpowiednim rozwiązaniem mogą być dobre opony
całoroczne.
Ale nie letnie zimą!
Oczywiście da się jeździć na letnich po śniegu. Można nawet nie mieć
wypadków. Można też jeździć 30 letnim maluchem na łysych oponach,
które teoretycznie powinny się rozlecieć, nie mieć prawie wcale
hamulców oraz świateł i też nie mieć żadnych wypadków. Ale nie o to
chyba chodzi.

Niewiele się jednak traci, jeżeli zmienia się opony. A zyskuje się w
ten sposób zarówno lepsze parametry zimą jak i latem.

Dyskusje na temat "ile było zimy tej zimy" niewiele w tej kwesti
zmieniają.
Kierowca nie jest wróżką. Nie wie jesienią jaka będzie zima, nie wie
jaka pogoda będzie jutro, nie wie nawet jaka będzie popołudniu. Bez
sensu jest by zajmował się wróżeniem z fusów i wciąż roztrząsał
tematy "zmienić opony czy nie zmienić", "jechać dziś samochodem do
pracy (na letnich) czy dziś jest właśnie akurat ten jeden dzień
zimy, kiedy powinienem pojechać tramwajem".
Po prostu przychodzi pora i zmienia oponki.
Nawet jeżeli jest cieplejsza zima, to dobre zimówki będą zachowywać
się poprawnie.

Zadaniem producentów opon jest dostosować je do warunków w jakich
pracują. Widać, że ciepłe zimy nie pozostają bez wpływu na parametry
zimówek. Chyba najlepszym pzykładem jest najnowszy Michelin, który
został zjechany w testach za słabe zachowanie na śniegu, ale
jednocześnie chwalony za dobre wyniki oraz za pewność i precyzję
prowadzenia na suchym i mokrym. Widać na co postawił producent. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pogoda
No i co z ta pogodą?
Jaka ta zima bedzie?
jak się zapowiada freeski? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: do poczytania - Jaka będzie zima?
do poczytania - Jaka będzie zima?
narty.onet.pl/5956,1518777,artykuly.html
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: skyddad-powiedz jaka będzie zima
skyddad-powiedz jaka będzie zima
W zeszłym roku byłeś lepszy niż wszystkie meteo.Może wiesz już ,,co
w trawie piszczy''? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Piękny noworoczny prezent
Sypie i sypie, jeeeeeeeeej jaka piękna zima:-))))))))))))))))) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: passiflora
Dziękuję za radę.Nie wiedziałam jaka będzie zima, ale jeszcze w grudniu była
zielona. Potem w nawale obowiązków zapomniałam o niej.
Pozdrawiam Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jaki koszt ogrzewania podłogowego w mieszkaniu?
hehe
tego nikt nie wie
nie znamy zrodla ciepla
izolacji scian i okien
nie wiemy jaka bedzie zima
w ogole nic nie wiemy:)

pzdr. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Podzielniki ciepła Viterra
>Mam zwroty bo to wynika z chytrej taktyki zarządu, Ja akurat walczę w
Spóldzielni ,żeby zaliczki uzależnić od opłat w poprzednim sezonie na dane
mieszkanie . Cieszyłbym się , gdyby zwrotów nie było bo to by oznaczało
rzetelne ustalanie zaliczek.<

Bardzo dobrze że walczysz o to! U mnie obyło sie bez walki! Zawsze po jednym
sezonie ustalane są nowe zaliczki na kolejny sezon. Masz zwroty >bo to wynika
z chytrej taktyki zarządu<!!! Tym stwierdzeniem sam przyznałeś się że masz
zwroty niezasłużenie, czy myślałeś co piszesz? I Ty twierdzisz że "system" jest
przewidywalny? No, jeśli Ty jesteś w stanie przewidzieć "taktykę zarządu" to
dla Ciebie pewnie tak!
A jak sobie wyobrażasz "rzetelne rozliczenie zaliczek" bez zwrotów - żądasz
cudów! Kto przewidzi ile ciepła zużyją mieszkańcy? Jaka będzie zima? Czy
wzrosną ceny?

>Ja nie twierdze ,że system podzielników jest najlepszym systemem rozdzielania
ciepła, ale jest lepszy , niż płacenie od metra kwadratowego ,przy rozpływie
ciepła regulowanym kryzami.<

"System podzielników" nie jest systemem rozdzielania ciepła - lecz kosztów!!!
Mylisz pojęcia!

Na moją prośbę żebysz wykazał jaki wpływ na koszty ogrzewania klatek, pralni
itp. mają podzielniki Ty piszesz:

>Przynajmniej część mieszkańców zaczęła kojarzyć oplaty za ogrzeanie z tym co
pokaże licznik na węźle i ci upominają innych ,żeby zamykali okna na klatkach
schodowych i w piwnicach zimą.<

A co do wskazań ciepłomierza na węźle mają podzielniki?

Jeśli nie słyszałeś o takich co płacą 3000 zł za ogrzanie 50 m2 to znaczy że
nie czytasz gazet i nie oglądasz TV.
Ja za 60 m2 płacę ok. 1400-1500 zł - czy to o
taką "globalną cyfrę(?)" Ci chodziło?
O manipulacji mocą zamówioną już pisałam - przeczytaj wyżej.
Pozdrawiam
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Cieplo 3 razy w tygodniu
Tak samo bylo w ubieglym roku, a wiadomo, jaka byla zima ( dzieci wyslalam do
Rodzicow, a sama marzlam). Teraz walcze, poki jeszcze jest znosna temperatura,
ale czuje jakbym odbijala sie od sciany, rozmowy nic nie daja. Bardzo dziekuje
za rady, zastosuje sie do nich. Ewa Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kółko wzajemnej adoracji

Jaka tam zima Najmilejsza, przeciez to prawdziwa primavera :) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: melancholia
No nie wiem ile, ale chyba Twoja sytuacja nie jest najlepsza... Spójrz za okno
i poparz jaka śliczna zima jest. Uśmiechnij się do siebie, nawet jeśli nie ma
nawet najmniejszego powodu! POzdrawiam cie cieplutko! 3maj się Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kozaki-do oceny :)
hmmm no nie bardzo, już nawet nie chodzi o fason, ale one będą przemakać, a
wiadomo jaka bywa zima w Polsce. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kupowałyście w tym roku kurtkę jesienną?
Ja też już wyciągam zimowe kurtki... i zastanawiam się, jaka będzie zima, skoro
jesień jest taka jak teraz!

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: nie cierpie zakupow zimowych a musze miec:
nie cierpie zakupow zimowych a musze miec:
nienawidze spedzac calego dnia na zakupach, przez calą bożą sobote biegalam po poznaniu i nadal jestem na lodzie jesli chodzi o zakupy na zime..
musze kupic: kurtke, albo krociutki plaszczyk i teraz najwiekszy problem: chce zeby byla hmm moze nie elegancka ale raczej kobieca, dopasowana kurteczka, a jednoczesnie ciepla czyli troche dluzsza. oblecialam caly poznan i musze przyznac ze sklepy sa zapelnione kurtkami szkoda tylko ze wszystkie wygladaja tak samo mianowicie: albo są to ogromne puchowe kurtki w góry(wersja ciepla) albo dwurzędówki z flauszu (wersja wzglednie kobieca) przy czym dwurzedowki z flauszu nosi 70% kobiet. a wiec pokrotce chce zeby to co kupie bylo ladne, dopasowane, zeby mozna bylo zalozyc do ladnych bucikow i wygladac jak kobieta a nie narciarz i zeby bylo mi w tym cieplo!! i najlepiej zeby bylo szare:)no, albo czarne ew.
poza tym musze kupic buty i tu to w ogole nie wiem czy mam kupic obcasy czy plaskie, dlugie czy krotkie, szare, czarne czy brazowe, sportowe czy eleganckie nie wiem po prostu musialabym kupic ze 100 par ale pomyslalam ze kupie sobie muszkieterki (w sensie takie za kolanko) na plaskiej podeszwie, zeby mozna w nich bylo latac, ale nie wygladac mega sportowo:)i zeby byly szare, z zamszu, i nawet cieple:)
oprocz tego wymyslilam sobie ocieplane trampki dlugie, tzn.takie ktore mozna wywinac, ale nie wiem czy takie istnieja:D
chcialam tez kupic dlugi sweter................i wszystkie sa ze strasznej welny jakiejs sfilcowanej albo sztywnej, znalazlam jeden idealny!! szary, bardzo cieplutki, fajnie pleciony na przodzie, z kapturem z pomponami w c&a, ale..byl ostatni na manekinie i jeszcze zamowiony:( jak ktos go znajdzie w c&a u siebie to niech mi kupi:D i zrobimy transakcje oddam za niego serce:D
a wiec drogie panie jesli wiecie gdzie kupic chociaz cos podobnego do moich wymyslow to blagam dajcie znac bo zamarzne w te piekną pore roku jaką bedzie zima 2007/8.
z gory dzieki:)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ofiary mody, czyli fashion contra pogoda :)
W Polsce to widzialas?:)))
Moze nie zwrocilam uwagi albo chodze innymi ulicami, nie widzialam w kazdym
razie. Za to gole nogi (nagminnie) w Dublinie i Londynie w srodku zimy (ale jaka
tam zima...) widywalam dosc nagminnie:) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ABCO2 globalnego ocieplenia
jazmig:
> Nie wiadomo, jaka będzie obecna zima, ani następna. Podobnie
> pozostałe pory roku. A tu nagle jakiś facet opowiada nam jaka będzie
> zima i lato za 50 lat

A co ma piernik do wiatraka?

Nie mam pojęcia, dokąd pojedzie samochód, który właśnie zbliża się do skrzyżowania ul. Potokowej z ul. Słowackiego, ale nieznajomość tego szczegółu nie przeszkadza mi przewidzieć, że mniej więcej 40% samochodów skręci w prawo, 55% w lewo, a 5% pojedzie prosto.

Nie mam pojęcia, co się z Tobą stanie jutro i za tydzień, ale przewiduję, że w roku 2150 nie będziesz żył. Ta wiedza pochodzi z całkiem innego objawienia niż informacje o Twoich planach na jutro.

Wiedza o zjawiskach masowych i o trendach nie składa się z wiedzy o pojedynczych cząsteczkach czy o chwilach. Kiedy widzę, że łódź napełnia się wodą, to do prognozy, że zatonie, nie jest mi potrzebna wiedza, którędy do środka dostaje się która cząsteczka wody. Mogę nawet w ogóle nie wiedzieć, że woda składa się z cząsteczek. Wystarczy, że potrafię zmierzyć, ile wody napływa, ile nadążam wyczerpać, i zrobić bilans.

Klimatolodzy nie przewidują pogody na następny rok z tego samego powodu, co nie przewidują notowań dolara ani wyników rozgrywek podwórkowych w Głupiego Jasia: to nie jest ich zawód. Klimatolodzy robią bilans energii otrzymywanej przez Ziemię i wypromieniowywanej przez Ziemię, i zastanawiają się co może się stać z nadwyżką. Jeśli nie widzą żadnych możliwości, żeby gdzieś się zmagazynowała, to przewidują, że zamieni się w ciepło. Mogą nie wiedzieć, czy w ciepło na równiku czy na biegunach, tak jak ja nie wiem, czy łódka będzie tonęła od rufy czy od dziobu. Ale to nie zmienia poprawności wniosku, że średnia temperatura będzie rosła.

- Stefan
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PO juz sie nie sprawdza
e tam expo... ŚNIEGIEM przyp...! a jaka łagodna zima była rok temu jak pis
rządził, to chyba nie musze przypominać.

to niewyobrazalne ile można spieprzyć w tydzień :(
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: z samochodu do chusty
zalezy, jaka akurat zima :)
ja też mam wysoki samochód, mogę siedząc z tyłu wypakować dziecko z 2x i włożyć
do fotelika (ze śpiworkiem)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: JAKA SPACEROWKA NA ZIME? przeslijcie linki:)
no llwasnie boje sie kupic jeszcze zwykla spacerowke o te kola sa plastikowe
czesto i nie pompowane, a nie wiadomo jaka bedzie zima... Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kombinezon
Termin na 2 lutego, zobaczymy jaka bedzie zima. Widzialam ostatnio bardzo fajne
w Smyku, nie za grube takie w sam raz na koncowke zimy, oczywiscie jezeli nie
bedzie mrozow, ale mam tez cieply spiworek do wozka. Narazie chodze i ogladam i
sie zastanawiam:)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: PEG PEREGO - PLIKO P3 COMPLETO
Ochraniacz jest ciepły ale nie tak jak kupiony dodatkowo, wszystko zależy od
tego jaka będzie zima... Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Teutonia Fun System czy Teutonia Mistral S?
a jak Funek prowadzi się zimą? U nas trudno przewidzieć jaka ta zima
będzie ale gdyby np. sypnęło sniegiem to da radę? I jak sprawują się
wtedy te piankowe kółka? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dzień dobry - już luty
Ha, jeszcze śniegu dowaliło i walić nie przestaje! Jaka fajna zima!
Dzień dobry! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dzień dobry.
Dzień dobry! Jaka ładna zima! Nadawałabym się do Puchatka i
owczarkowej: wczoraj w mlesie, na takiej bieli niepokalanej orzeły
(zwane też aniołkami) robiłam )) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: kiedy ta wiosna ?
W Warszawie też w tym roku byle jaka ta zima. Tyle, że z racji przedłużonego
sezonu budowlanego akurat bardzo mi to pasowało.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jaka zajebista zima!!
jaka zajebista zima!!
oj jak mi sie taka podoba...snieg snieg snieg )))

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: co robiliscie w ten pierwszy dzien...
A ja Wam zazdroszcze sniegu !!! W Londynie tylko deszcz i ciagle szaro. Byle
jaka ta zima:( Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Idzie ziiiima!
U nas goraco 26st jaka to zima????????
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Skoro udalo mi się rzucić palenie, to teraz kolej
łe, no, pączka by się zjadło
no właśnie - jaka dieta? zimą?? organizm ciągle sie domaga kalorii!!!!
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jaka piękna zima...
jaka piękna zima...
nie moge sie napatrzec, na nią
tak pieknie przyktyłą snieżną pierzyną moje miasto
nawet w lutym Szczecin może być piękny
pzdr serdecznie
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nowa
Kurwa, Yoma, jaka kararrepa, zima jest, przednwek, wpierdala się zgniłe kartofle
i padłe z głodu krowy a nie kararepky i tróskafky! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wątek INFO :)))
wątek INFO :)))
Słuchajcie, dopiero wróciłam z Bródna. Pewnie mnie zlinczujecie - kompletnie
zapomniałam zapytać o te domofony :/
Pytałam o "siatke" ogrodzeniowa, o parapety itp a o domofony zapomniałam :/
Tak naprawde to nie jest siatka, nie wiem jak to nazwac, pani pokazywała mi
zdjecie - całkiem spoko to wyglądało.
Parapet kosztuje 360 pln + Vat, wiec jakby ktoś zrezygnował to oddają
równowartość. Parapet też widziałam i tez nie zabardzo wiem jak opisać kolor
jakby ecru z "beżowawymi ciapkami" :D nie rzuca się w oczy !!

Odwiedziłam też panów na budowie. Jak szłam to nie poznałam naszego
osiedla ... troche urosło :) Ostatni raz byłam tam pod koniec września.
Budowa wrze, wszystko idzie zgodnie z planem, ale pan budowniczy powiedział,
że wszystko zalezy od tego jaka będzie zima. Mówił ze powinni wyrobić się w
terminie. Ewentualnie zahaczą o kawałek sierpnia. .... bla bla bla :P
Na terenie osiedla będzie oświetlenie, trawniki i alejki ( chyba w wersji
mini :D). Windy na 200 % będą , obok każdego wejścia do klatki będzie osobny
wjazd do windy dla osób niepełnosprawnych (wiedzieliście o tym??? Ja nie!).
Na przeciwko od A1 i kawałka A2 zaczął już pracę Budimex ( architekt -
Janpul).
Jeżeli chodzi o pasy na ulicy to pan powiedział ze to już gmina musi sie tym
zająć, ale pewnie sie zajmie, bo przecież dwa nowe osiedla tam powstają!!

Blok B juz stoi cały, z oknami i przygotowywany jest do elewacji (??). A1 A2
A3 wybudowali parter, 1 pietro i kończą drugie.
Nie miałam aparatu ze sobą, wiec fotek brak. Jakmi sie cos przypomni to
napiszę!!! pozdrawiam sąsiadów i przyszłych sąsiadów!!! :))))

Pan budowniczy zapraszał na budowę w soboty ok. 10-12 - wtedy mozna wejść na
osiedle.

p.s. nossidar jest kobietą ;P
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dzisiajki 157 - sniegiem zawiane :)
No, rok poczekam, ok.
W ogole sprawdz mi prosze, czy czasem w domu sie nie przyjmie. I jaka
temperature zima powinna miec.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dzisiaj - po raz 15 - ty
Jaka piękna zima...Sypie śnieg, mrozi mróz...Cudnie I tylko ten katar.... Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Herbata. Czajnik 35.
Dzisiaj pierwsza sencha wcześniej. Wybuchla wiosna, ciekawe jaka będzie zima Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ale piękny dzień!
Bo indianie chrust zbierają..he..he..gdzies to slyszalam,co sie bedziemy
martwić jaka bedzie zima? pozyjemy-zobaczymy. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jaka piekna zima... :)
jaka piekna zima... :)
pada pada śnieg-
jade jade w dal sankami, sanki dzwonia dzwoneczkami Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: oświeccie mnie... kontakty dziecięcia z dziadkami
już lipcowo
Zaczął się kolejny rok od tamtych wydarzeń. Nie wszystko ułożyło się
tak, jak tego pragnęłam, ale najważniejsze, że mamy regularny
kontakt z wnuczką. Nie myliłam się pisząc, że moja synowa jest mądrą
kobietą. Żal i poczucie krzywdy nie przesłoniło Jej dobra dziecka.
Syn ma również częste kontakty z dzieckiem, synowa nie utrudnia ich,
wręcz przeciwnie- często nawet je ułatwia. Bardzo się z wnuczką
kochamy i jest z nami związana emocjonalnie. Cieszę się z tego, bo
chciałabym mieć swoje choćby malutkie, ale stałe miejsce w życiu
Zuzi. Z synową nie udało się zachować tej bliskości jaka była. Zimą
wyprowadziła się około 150km od nas. Mimo to widuję wnuczkę dwa,
trzy razy w miesiącu. Z synową widujemy się rzadko. Rozmawiamy
grzecznie, poprawnie i miło, ale Ona wybudowała wokół siebie mur,
którego nie umiem przebić. Mam wrażenie, że Ona jest przekonana, że
Jej miejsce zajęła już przyjaciółka syna, że my już mamy wszystko
poukładane i nie ma w naszym życiu dla Niej miejsca. Chciałabym
kiedyś mieć możliwość takiej naprawdę szczerej rozmowy, w której
umiałabym Ją przekonać, że nikt i nigdy nie zajmie Jej miejsca. Na
ścianie nadal wisi jej zdjęcie, podobnie u mojej mamy na półce. W
moim telefonie nadal figuruje pod nazwą ” XXXkochana”, tak jak to
wpisała przed laty. Nie umiem wyrzucić Jej z serca i nic na to nie
poradzę. Teraz oburzą się na mnie wszystkie "nexie", ale dla mnie
synową nadal jest Ona i obawiam się, że tak już pozostanie, bo
trudno byłoby synowi znaleźć godną jej następczynię. Z Nią
rozumiałam się bez słów, była dla mnie jak córka. Wiem, że nie daję
sobie szansy na zbudowanie dobrych relacji z przyjaciółką syna, ale
nawet ich nie chcę. Nie jestem na to gotowa, a potem pewnie będzie
na to za późno. I tak to życie się toczy. Jesteśmy wplątywani w
tysiące zdarzeń, które niezależnie od nas komplikują nasze losy.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ziiiiiimno wam?
Ja się w chałupie grzeje piecykiem elektrycznym, ciekawe, jaka będzie zima na
wydziale, bo przez ostatnie dwie nie było ogrzewania:/
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: same oseski
same oseski
wszyscy śpią, bosze jak mozna isć spać s kurami ?
przecież tak wcześnie jeszcze jest
a jaka siczna zima w lesie...tylko zęby zamarzają Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przygotowania do Świąt
jaka tam zima, bedzie jak snieg spadnie
kotka jest normalnych rozmiarow
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: RUCH PRZY KARMNIKU !
W Makro i Selgrosie czasem bywam, ale w Centrali Nasiennej ceny były jeszcze
niższe. Za 3 kg słonecznika płaciliśmy 9,30. A w ciągu zimy średnio sypiemy
30 - 50 kg /zależy jaka jest zima/. Nic - postaram się rozejrzeć po targach. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jesienne Dzień Dobry
Ty chyba masz cos z termometrem :-)
Jest 0*, a od północy -8 !!!

> Po nieprzespanej nocy
A dlaczego nie spałeś :)P

> Dzień Dobry :-)
Witam w ten mroźny poranek!
"Urszula jaka, cała zima będzie taka"

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Śniegiem sypnęło
jeszcze jaka :))ale zima też ma swoje + Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kierowcy to już zima.
Jaka tam zima! Zima sie wlasnie konczy! To moja przepowiednia.
No ale ze "strzezonego...." to lopaty do bagaznika!
L.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jaka bedzie zima
Jaka bedzie zima
macie przeczucie bez sugerowania sie prognozami Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zima
Zreszta wazne jaka byla zima?? Mnie to obchodzi...jak zeszloroczny snieg;))

Pozdrawiam Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: zima
olus_stad napisał:

> Zreszta wazne jaka byla zima?? Mnie to obchodzi...jak zeszloroczny snieg;))
>
> Pozdrawiam


No i Olus pięknie zakończył temat.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dużo śniegu 16 lutego!
Strasznie się denerwujesz, bluzgasz, a na dodatek chcesz szybko zakańczać...
Pamiętaj, że dziewczynom to się może nie podobać.

Miłego dnia, popatrz jaka ładna zima Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Brawo drogowcy!
Ale jaka to zima ??????????????????
Spoko-tą pogodę trudno nazwać zimową!!!Aby potwierdzić czy drogowcy się
wywiązują ze swoich zadań ,muszą być autentycznie warunki zimowe a nie
temperatura koło zera a opadów śniegu prawie zero Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dzień 11 listopada
Dla mnie ten dzień to imieniny brata i zapowiedz jaka będzi zima.
Może jestem mało patriotyczna? No i co z tego?
Przepraszam jak kogoś uraziłam.
pzdr M Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przewodnik po feriach
Przewodnik po feriach
Jaka piękna zima tego roku!!! Alpy nam tu przenieśli. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jem
Jesień już ciężka. Strach myśleć jaka będzie zima. Nie wiadomo czy dostawy
zaopatrzenia nie będą jednak szwankować. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jaka bedzie zima i kiedy
jaka bedzie zima i kiedy
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jaka ciepla zima!
Jaka ciepla zima!
Czy pamietacie taka ciepla zime, bo ja chyba nie, ta jest najcieplajsza jaka
doswiadczylem w moim dotychczasowym zyciu.



Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wiedeń zimą -jaka ta zima tam jest?
Wiedeń zimą -jaka ta zima tam jest?
Wybieramy się w grudniu do Wiednia na wycieczkę.Interesuje mnie głownie
pogoda w tym czasie ,jakie są zreguły temperatury.Może był ktoś w grudniu i
może mi więcej powiedzieć o warunkach atmosferycznych? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pociagowy ROTFL miesiaca (dla mnie)
Dnia 25-11-2005 o 15:14:57 Krzysztof Sawicki  
<ksawi@post.pl.pulapka.invalidnapisał:


| Parę dni temu na torze dodatkowym stało brutto złożone z pustych  
| talbotów. W
| kierunku zach. był do niego podczepiony lok serii 3E (jakiś  
| prywaciarski). Od
| głowicy zach. nadjechał inny lok tego typu i się doczepiał jako drugi.

Szczakowa zapewne.


    Wzmożona obecność prywatnych przewoźników, jest związana z tym, że od  
trzech tygodni bocznice elektrociepłowni Pruszków I są obsługiwane przez  
Coaltran. Rzeczywiście, gdy tylko się da, dojeżdża do nich z tyłu, bądź z  
przodu jeszcze jedna lokomotywa, jak ktoś wcześniej pisał. I bardzo  
dobrze, bo oni jadą dalej np. na Okęcie, a i tak przebiegów nie ma, więc  
lepiej, jeśli razem mogą jechać, gdy jest taka okazja.


| Również od kilku dni wszystkie kible przelotowe w kier. zach. są  
| kierowane na
| tor dalekobieżny przy per. 2 (blokują w ten sposób na chwilę przelot
| dalekobieżnych w kier. wsch.)

Nie, nie blokują, bo dalekobieżne w tamtym kierunku są kierowane na tory
podmiejskie.

| Kilka razy widziałem, że dalekobieżne w kier. wsch. są kierowane na tor
| podmiejski (przy per. 1).


    Czasem coś się "rozkraczy". :-) A gdy jest zamknięcie, to się przesuwa  
różne rzeczy, jak można, jak wolno i jak dyspozytor pozwala, choć wiadomo,  
że wszystkiego pogodzić się nie da na takiej stacji, jak Grodzisk  
Mazowiecki. I tak dyżurni ruchu tam są niezwykle operatywni.


Na dodatek, w poniedziałek wjazd i wyjazd w kierunku Warszawy z
podg. Józefinów był na sygnale zastępczym. Bardzo pięknie się wszystkie
pociągi opóźniały.


    Tak, wciąż zakmknięty tor numer 2 szlaku Józefinów - WOA. Dlatego też  
brutta do Odolan muszą jeździć po torze numer 1 w kierunku przeciwnym do  
zasadniczego, i to już od Pruszkowa. Jest to możliwe tylko pod warunkiem,  
że z Włoch i Józefinowa nie jedzie kurier po jedynce (łódzki, bądź na  
CMK). Od kilku dni można zaobserwować jazdę dwóch pociągów równolegle obok  
siebie z Pruszkowa, do Józefinowa, po torach nr 1 i 2.


W środę rano znowuż semafory po zachodniej stronie Żyrardowa też
pokazywały Sz.


    Zdarza się. Jeszcze znowu uszkodzona SSP przed Żyrardowem.

    Jeszcze trzeba dodać, że w Pruszkowie wciąż brakuje torów w stacji. I  
gdy jest naprawdę ciężko, to czasem Grodzisk musi przyjąć brutto "na bok".


Zima zaskoczyła torowców? ;-)


    Jaka to zima? ;-)

Pozdrowienia,

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Demony Czarnobyla

Stanislaw Sidor wrote:
Newsuser "pikus" <a@stub.netwrote ...
| Stanislaw Sidor wrote:
[ciach]
| A co? Nie zabijaja ptakow
| nie. A jezeli sa sporadyczne przypadki, to nie nie ma zadnych dowodow ze
| jest to efekt normalnego uzywania wiatrakow. Ktore zreszta sa od paru
| setek lat.
Od paru setek lata sa wiatraki we mlynach, a nie farmy produkujace grube
megawaty i zajmujace kilometry wybrzeza czy lancuchy gorskie!


Zebys mial pikus jasnosc t turbiny o ktorych piszesz maja nieraz ponad
100 m wysokosci...
"Pod koniec sierpnia 2002 roku postawiono prototyp największej
komercyjnej turbiny niedaleko Magdeburg we wschodniej części Niemiec :
Enercon E-112 4,5 MW. Widziana z dużej odległości, podczas jazdy przez
pola uprawne, E-112 - ze znajomym kształtem gondoli w kształcie skorupki
jajka - zdaje się być ogromna, oraz niepożądana. Obecnie jest
gigantyczną turbiną, mając wysokość wieży 124 m oraz średnicę śmigła
112,8 m. Wchodzi w skład istniejącego już w tym miejscu parku
wiatrowego, wybudowanego rok temu około 20 km na południe od Magdeburga.
Park ten składa się z 9 turbin ENERCON E-66 o mocy 1,8 MW (wysokość
wieży - 98 m), dwóch ENERCON E-40, moc 500 kW, oraz dwóch turbin GE 1,5
MW. E-112 wydaje się być turbiną E-66 stojącą pośród turbin E-40 600 kW."
Jesli cos takiego mozna postawic nie iszczac krajobrazu to ja dziekuje...
A to jest po prostu galopujaca industrializacja a nie zadna tam
ekologia. Zawsze podziwialem Slowakow za to ze potrafia zbudowac w
tatrach duzy hotel i tak go schowac ze go nei widac ( co sie nigdy i
nigdzie w Polsce nie udaje) w lesie. Turbiny wiatrowe to jest dokladne
pzreciwnienstwo tego rodzaju dzialan...

Acha: a co do wiatraka w ogrudku. jakis czas temu w Zywcu nie bylo
swiatla ( zaraz po I wojnie swiatowej). I wowczas w miescie zdobycze
techniki byly dostepne glownie za sprawa energetyki prywatnej.  I tak w
kinie byl agregat pradotworczy parowy, i mozna bylo ogladac filmy, zas
JKM Karol habsburg posiadal byl elektrownie przyzamkowa ktora skromnie
obslugiwal moj dziadek do spolki z asystentem. Jak grypa zlozyla dziadka
dziedzic tronu austrowegier siedzial po ciemku... Warto zwrocic uwage ze
w  niektorych miastach Polski daje sie zauwazyc obecnie podobna
tendencja: np. w mieszkaniu ktore wynajmuje mam piecyk CO Junkers, i sam
sobie otwieram plomien i zakrecam go zaleznie od tego jaka jest zima w
danym roku. Konsekwencja tego jakize nieskomplikowanego usprawnienia
jest to, ze nie mozna wyjechac z domu w zimie na wiecej niz pare godzin,
bowiem piecyk jak piecyk: zawodny jest, czsem trzeba go zresetowac, a
jak bym tego nie zrobil w nocy kaloryfery szlag trafi.
Mieszkancy rzeszowa bardzo cenia sobie to rozwiazanie: w porownaniu z
centralnym ogrzewaniem ma ono rzekomo zapewniac wygode, ktora jak
rozumei glownie polega na dogrzewanu mieszkania pzrez sasiadow ;-)

Kazek

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Hybryda Mercedesa S-klasa - diesel V8 + elektro !
Gość portalu: Michal napisał(a):

> Witaj Szymi,
> moze troche odbiegne od tematu.Podano liczny ktore podliczono jakie straaty
> w dzrewie czyli zwalonych lasach poniosla obecnie Szwecja po pierwszym
sztormie
> .
> Cyfra straszna 75 milionow kubikow drzewa zostalo zwalone.Mniejwiecej wartosc
> rynkowa tego dzrewa to 30miliardow koron.Tutaj pluca Europy zostaly naruszone
i
>
> zobaczymy jaka bedzie zima i lato tego roku.

To rzeczywiście nieciekawie, ale burze sztormy i zmiany pogody zdarzały się
zawsze, nawet na długo zanim człowiek pojawił się na tej planecie :). Ludzie
zawsze narzekają, że "kiedyś to było inaczej". Ja sądzę, że to leży w ludzkiej
naturze, a takie sztormy i powalanie połaci lasu w Skandynawii zdarzało się od
zarania dziejów raz na kilka czy kilkanaście lat.


> USa nie podpoisuje zadnych umow miedzypanstwowych dotyczacych Hybrideochrony
> srodowiska ,dlatego lache klada na zuzycie paliwa.Ale swiat inaczej mysli i
> dlatego na rynek wprowadzaja samochod przejsciowy z napedem hybridowym,
> Dlatego nie mozna sie ogladac na amerykanski rynek samochodowy

Michał, te hybrydy to właśnie z USA są, a nie ze "świata" (w domyśle pewnie
Europy). Już teraz w USA możesz kupic Hondę Insight, Toytoa Prius jest tam
najpopularniejsza, i stamtąd przybyła do Europy, już teraz w USA możesz kupić
Hondę Accord 3.0 V6 Hybrid i Hone Civic Hybrid. W tym roku specjalnie z myślą o
rynku USA wejdą tam do sprzedaży hybrydowe Lexusy RX400h i GS400h. To amerkanie
napędzają ten postęp z którego biedna Europa za jakiś czas też skorzysta. Bo
oni mają pieniądze, a my tylko podatki. A ten nowy Mercedes Hybrydowy to
myślisz, że na Europe będzie szedł głównie?
Z Europy w ramach "oszczędzania środkowiska" masz tylko kopcące diesle dzięki,
którym zwiększa się zawartość zasdzy w powietrzu.


,tam sa inne
> ceny paliwa i ceny uslug inne zarobki,ktorych europa nigdy nie osiagnie.

No, dopóki będziemy mieli jako liderów politycznych kontynentu panów którzy w
latach 70 palili trawkę, czytali dzieła Marksa, mieli długie włosy i za
pieniądze KGB robili demonstracje na ulicach Europy zachodniej w obronie
robotników to na pewno nie osiągniemy.

> U nas jewszcze jest w dalszym ciagle 70tys domostw bez pradu.Armia z
> pospolitego ruszenia zaklada ogrzewanie w jednym duzym pomoieszczeniujw
kazdej
> wsi aby ludzie mogli sie zejsc i chociaz raz na dobe ogrzac.Co to za
> urzadzenie, a no stoi traktor i do jego z tylu podlaczony jest generator
ktory
> daje 400V i ogrzewa grzejniki jakie sa w chalupie.Armia dowozi paliwo i
tankuje
>
> tego grzmota ktory idzie na dobrych obrotach.Dowoze gorace jedzenie dla
> ludzi.Wies szwedzka nie posiada kuchni na chrust a moze szkoda.Teraz ludzie
> zaopatruja sie w agregaty spalinowe ktore daja pare kW mocy przy 230V i co
> wystarczy na utrzymanie zycia w chalupie.

Dobrze, że jest taka dobra organizacja. Strach pomyśleć co by się u nas stało.

> Teraz abys sie rozgrzal troche to masz zobacz co dzisiaj publikuje Aftonbladet
> www.aftonbladet.se/vss/halsa/story/0,2789,584203,00.htmlTytul;a
> Juz przedtem pokazywalam publlicznie moja pupe.
> Kobitka sobie niczego pozniej podaja jej wiek zgadnij toc Ona ma 67 wiosen.
> Pzdr.Michal


Hehe

pozdrowienia Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Sprzedaję dom
Zielony_listek napisał:
> W Stanach sprzedaz domu to rzecz normalna i bardzo czesta, wiec moga ludzie
nie
>
> pytac dlaczego. A u nas niestety za duzo jest spierniczonych budow (bledy w
> sztuce), a za duzo naciagaczy i oszustow, zeby tak sobie ufac, a sprawdzic
nie
> zawsze sie da.

Napisałaś, że jest za dużo oszustów, żeby tak sobie ufać. Więc skoro nie ufasz
sprzedającemu, to po co się go o powód sprzedaży w ogóle pytasz? A czy myslisz,
że właściciel powie Ci, że fundamenty są ze styropianu ? ( spotkałam się z
takim kwiatkiem ). Zawsze, czy kupując dom czy samochód, trzeba wziąć ze sobą
fachowca, który oceni stan domu, powie ile będzie kosztował ew. remont. I
niewazne jest czy jesteśmy w Usa, czy w Polsce. W Usa jest tyle samo oszustów,
co u nas. U nas domy są jednak osiągalne dla ograniczonej liczby osób, dlatego
po prostu jest ich mniej, i co za tym idzie sprzedaje się ich mniej. Dlatego
sprzedaż domów nie jest u nas na porządku dziennym, jak napisałaś nie jest
normalne. A to, że jestem w Usa, nie zwalnia mnie z obowiązku sprawdzenia
wszystkiego dokładnie.

Moja znajoma ze Szwecji kupowała ostatnio dwu pokojowe mieszkanie w bloku.
Zanim podpisała umowę:
- wezwała fachowca do sprawdzenia czy nie ma grzyba ( choć mieszkanie było na
II p ), czy strop sie nie zawali itd. Zapłaciła za oględziny i otrzymała opinie
o stanie mieszkania na piśmie.
- zażadała kompletnej dokumentacji mieszkania: tj. odbiorów kominiarskich,
gazowniczych, elektrycznych. Rachunki za prąd i ogrzewanie ( z 2 lat ), żeby
wiedzieć ile będzie płaciła w zależności od tego jaka będzie zima: łagodna czy
ostra
- zażądała od administratora książki budynku. Dodatkowo dowiedziała się, kiedy
były remonty ( ostatnie 10 lat) i poprosiła o plan remontów na najbliższe 3 lata
- KW naturalnie
I naprawdę nie interesowało ją dlaczego właściciel sprzedaje. Z tego co wiem
jest zadowolona i wie co kupiła.

Zielony listek napisała:

A u nas niestety za duzo jest spierniczonych budow (bledy w
> sztuce), (...) a sprawdzic nie
> zawsze sie da.

Budując dom prowadzi się dziennik budowy. Tam inspektor nadzorujący budowę
wpisuje co zostało zrobione. Mimo, iż ty jako inwestor mu płacisz, bierzę on
pełną odpowiedzialność za to co jest tam wpisane. Mój inny znajomy budował
niezgodnie z projektem i dostał w dzienniku budowy wpis na czerwono.
Wtajemniczeni wiedzą, co to znaczy. Tak więc kupując dom musisz zaglądnąć też
do dziennika. Oczywiście ktoś powie, że dziennik mozna podmienić, chociaż nie
wiem czy sie da, zakładamy że polak potrafi. Możesz zadzwonić do tego
inspektora i się popytać. Po drugie wydaje mi się, że jeżeli przy budowie domu
wystąpiły błedy w sztuce, to taki budynek nie zostanie odebrany. Ale telefon do
inspektora nie zaszkodzi i zarządać opinii na piśmie. Dlatego, uważam, że
wszystko da się sprawdzić, jak się wie gdzie i jak.

Znajomy kiedys handlowal uzywanymi samochodami, zapytalam czy jak samochod bity
>
> to uprzedza, odpowiedzial: jak ktos pyta to tak, jak nie pyta - to nic nie
> mowie.

Pytanie o stan techniczny, to inne pytanie niż pytanie o powód sprzedaży. Ja
nie mam nic przeciwko temu, żeby ktoś mnie pytał o to kiedy remontowałam dach
czy dom był zalany, czym był ocieplany, ile lat mają instalacje itd. Ale niech
sprawdzi i wezwie fachowca.

Napisałaś, że:
Kupujac aktualny samochod spytalam, dostalam wiarygodna odpowiedz i dlatego sie
>
> zdecydowalam.

Co do wiarygodnych odpowiedzi, to pisałam już o tym judgowi. Zyczę ince dużo
cierpliwości i wytrwałości. Niestety dzisiaj, aby dobrze sprzedać, trzeba
trochę się pogimnastykować i wysłuchać róznych dziwnych rzeczy ze strony
potencjalnych nabywców. Życze sobie i tobie, aby pierwszym pytaniem nie było:
a dlaczego Pani sprzedaje taki ładny dom?
Resztę pytań pokornie zniosę, jak i tabuny fachowców, rzeczoznawców, prawników
i kogo tam jeszcze będzie chciał szczęśliwy nabywca
pozdrawiam Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku




Strona 2 z 2 • Zostało znalezionych 236 wypowiedzi • 1, 2