Wyświetlono wiadomości znalezione dla zapytania: Jak zrobić wino





Temat: wino
#$%^&*#$%^&*

ludzie ja #$%^&*(O wino teraz 2 raz fermentuje ( odsączone) i jedno bije a drugie nie chce i sie pytam jak to drugie uratowac czego dodać zeby zaczeło bić bo po odsączeni i dodaniu cukru dwa dni biło teraz nie chce a drugie bije normalnie wino jest okręcone kocem i przy lakoryferze jeszcze raz ktoś wyskoczy z tekstem jak zrobić wino zgłaszam post Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: Jak zrobić prosty i szybki alkoholik :P
wiem że dzisiaj zrobiłem taki temat ale większość ludzi myslało że to jest temat tylko o tym jak zrobić bimber i to ich odstraszało

a więc jak zrobić proste i szybki(nie koniecznie szybki) alkohol bo chcem spróbować własnego nektaru wiem że żeby zrobić wino to trzeba np. zerwać wiśnie wydrelować jest potem gotować posłodzić(nieiwme ile) dodać drożdży(też nie wiem ile ;/) i fermentować (to wiem że min.1 miesiąc)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: Wino i ustawa
Właśnie nastawiłem wino, będzie gotowe za kilka miesięcy i tak przy okazji,
jeśli komus będzie się chciało odpowiedzieć, to mam pytanie:
Czy wyemitowanie w TV programu typu "Jak zrobic wino" podpada pod ustawe
"alkoholową"?

Pozdrawiam!

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino i ustawa
Gaudis <gau@gazeta.plnapisał(a):


Właśnie nastawiłem wino, będzie gotowe za kilka miesięcy i tak przy okazji,
jeśli komus będzie się chciało odpowiedzieć, to mam pytanie:
Czy wyemitowanie w TV programu typu "Jak zrobic wino" podpada pod ustawe
"alkoholową"?

Pozdrawiam!

Dojrzewa?
Janusz Z. Sawicki

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ja sie wypisuje


On Wed, 12 Jul 2006 12:46:58 +0200, Margaret wrote:
| Sorry, nie można zjeść ciasteczka i mieć ciasteczka.
| Szampan to w mojej klasyfikacji odrobinę inne ciasteczko niż piwo czy
| wódka.

no, niektore piwa to kosztuja 15zl, za niektore szampany to po 10 ;)


Po 15zł to piwa z dolnej półki w "Piotrze i Pawle" :)
A "szampany" za 10zł to można sobie w domu zrobić - wino, syfon i lepsze
wychodzi :)

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: butle do wina
Czejsc.
Mam troche owocow w tym roku i postanowilem znow zrobic wino. Niestety
dzialka obdaowala mnie nadmiarem produktow i potrzebuje pomocy.
Gdzie mozna kupic butle na wino. Przed chwila kupilem jedna na warszawskiej
w Gdyni 40 litrow bez kosza. Kosztowalo to 58 zl.
Czy ktos wie gdzie mozna by kupic taniej , lub mniejsze butle (35-25). Bo
ciagle mam nadmiar produktow. Acha wkrotce bebe potrzebowal butelki do
zlewania, to tez o pomoc poprosze ;).
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: butle do wina


Czejsc.
Mam troche owocow w tym roku i postanowilem znow zrobic wino. Niestety
dzialka obdaowala mnie nadmiarem produktow i potrzebuje pomocy.
Gdzie mozna kupic butle na wino. Przed chwila kupilem jedna na warszawskiej
w Gdyni 40 litrow bez kosza. Kosztowalo to 58 zl.
Czy ktos wie gdzie mozna by kupic taniej , lub mniejsze butle (35-25). Bo
ciagle mam nadmiar produktow. Acha wkrotce bebe potrzebowal butelki do
zlewania, to tez o pomoc poprosze ;).


Masz na myśli gąsiory?
Ja miałem ten problemem w tym roku z rurkami, które się instaluje się w
gąsiorach od góry (aby nie dostawało się do
środka powietrze).
Dołączam się do pytania: gdzie można dostać te rurki i korki, którymi zamyka
się gąsiory, a w które wkłada się
te rurki?

Szymon

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: butle do wina
WITAM !

Ostatnio kupiłem /14.10./ w hurtowni bodajże SZCZEPAN przy AGROMIE /przy ul.
Toruńskiej/ - w Gdańsku.

25 litrowa kosztowała - 65 zł. z koszem
20 litroów nie pamiętam ale chyba ok. 60 zł.
15 litrów 55 albo 45 zł.

Wchodzi się do tej hurtowni tak ,,od tyłu'' taką stromą zjeżdżalnią..... J
est tam dwie hurtownie o tej nazwie jedna ze szkłem, porcelaną itp. druga z
artykulami plastykowymi.

Jeżeli macie jakieś dobre przepisy na wino to bardzo proszę na e-maila.
Wracając zaś do tych rurek....??? - gdzie to można kupić.....!?!?!??!

POZDRAWIAM!
Krzych

Użytkownik Lukasdz Kostanek PLOMKY <plo@polbox.comw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8skgul$7o@pippin.nask.waw.pl...

Czejsc.
Mam troche owocow w tym roku i postanowilem znow zrobic wino. Niestety
dzialka obdaowala mnie nadmiarem produktow i potrzebuje pomocy.
Gdzie mozna kupic butle na wino. Przed chwila kupilem jedna na warszawsk
iej
w Gdyni 40 litrow bez kosza. Kosztowalo to 58 zl.
Czy ktos wie gdzie mozna by kupic taniej , lub mniejsze butle (35-25). Bo
ciagle mam nadmiar produktow. Acha wkrotce bebe potrzebowal butelki do
zlewania, to tez o pomoc poprosze ;).


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: balon na wino

Użytkownik <dob@polbox.com

.... ostatnio postanowilem zrobic wino domowej


roboty. Czy ktos z Panstwa wie gdzie moge kupic balon (baniak) na wino?
interesuje mnie taki 5l, 10l (max.)


zobacz w niedziele na niskich lakach.. tam swego czasu mozna bylo kupic
tanio takie butle.. koles kupil 20l za 25 pln!!.. jeszcze mozna sprawdzic na
swiebodzkim ale tam nie widzialem osobiscie

pozd...
neRka;)
/boru

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: He,he,he... Na zdrowie!
He,he,he... Na zdrowie!
>> Juz win francuskich w Ameryce nie bedzie sie importowac. Amerykanie znani
sa z uproszczen w odzywianiu, wiec i z winem sobie radza. Zamiast winogron,
teraz sie bedzie produkowac wino...z mleczu! Tak, tego, ktorym Polska cale
lato kwiatem stoi!!! No a dla urozmaicenia, mozna tez sobie zrobic wino z
dyni, albo tez z...kapusty!
>> Proponuje do uczty w McDonald'zie, koniecznie zamowic sobie butelke wina
z kapusty i czuc sie ...amerykaninem!
>> P.S. Na takiej diecie, nie mozna sie dziwic q**a mac , ze tylko
mordowanie po calym Swiecie im pozostaje. Dla uspokojenia zoladkow....

>>www.guardian.co.uk/uslatest/story/0,1282,-2761342,00.html Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: RADO MARYJA..audycja dla malzonkow
RM programu ciag dalszy...
tamte powyzsze tytuly rzeczywiscie pochodza ze strony RM.

a takbedzie wygladal program RM na 2 lata:

7.00 paciorek na sniadanko
9.00 paciorek na 2 sniadanko
11.00 paciorek na podobiadek
13.00 paciorek na obiadek
14.00 pitrasimy z RM..jak z wody zrobic wino, program antymonopolowy
17.00 Religie swiata...reportaze o niewiernych
19.00 wiadomosci
20.00 zakazene filmy " szatan z siodmej klasy".
22.00 zakazane piosenki "boskie rio"
22.30 hit lista RM "rudy rudy rydz"
23.00 dobranocka z "rydzyk, zwirek i muchomorek"
24.00 siusiu, paciorek i spac Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jabol w Krakowie
Ze 200 mg dwutlenku siarki na litr pewnie mają. Rzeczywiście za dużo. Możesz spróbować w domu zrobić wino, które ma 100 mg SO2 na litr. A jak nie chcesz wcale siarki w winie, to zrób sobie wino porzeczkowe. Porzeczki nie mają kwasu jabłkowego i ocet się nie zrobi, więc nie musisz dodawać wcale siarki. Wino bez siarki będzie miało mniej witaminy C, bo siarka chroni kwas askorboinowy (witaminę C) przed utlenieniem. Jak będziesz bardzo niechlujnie robił wino porzeczkowe, to może zrobić ci się wino o posmaku atramentowym.
Tylko po co się męczyć i robić wino samemu, jak można kupić gotowe w sklepie?!

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Premier karci ministrów
rozumiem ża jestes tuba PiS - ale nie głupio ci tak za nimi powtarzac brednie ?
Kto o zdrowych zmyslach oczekuje wybudowania autostrad i stadionów w 3 miesiace
?To wymaga lat - i jak narazie stadiony ida do przodu.Proces inwestycyjny dobrze
prowadzony to 7o% czasu przygotowan a 3o % budowa- misja w Iraku zakończona -
płace rosną - A NFZ nikt nie wie co zrobic z REligą i PiS na czele.Wszyscy widzą
że prywatyzuje sie sama - kto sie chce leczyć musi bulić - podziemie ( i
nadziemie) lecznictwa rosnie - ale NIKT nie ma odwagi powiedziec prawdy ( a pani
Kopacz przedewszystkim) że to wszystko trzeba rozpieprzyć ,przeorganizować w
taki sposób jak np.w Anglii - nie bacząc na jęki i protesty lekarzy-wystarczy
posłac na nich skarbówkęi powiedziec prawde ile zarabiają.Ale nie może tego
robic koles - lekarz-tu musi byc Elliot Ness.Nawet Chrystus nie robił cudów z
niczego - najpierw musiekl miec wode żeby zrobic wino!!! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Polskie wino według unijnych standardów
Byłem w Portugalii i piłem ich wino. Jest dobre. Sam zajmuję sie produkcją wina
na potrzeby swojej rodziny - potarfę zrobić wino które smakuje nie gorzej a
nawet ma smak bliższy nam - smakuje jak prawdziwe wino z winogron. Wiem ,że w
wielu domach są przepisy i znajomość robienia wina. Uważam, że warto i należy
robić dobre polskie wino, nie ogladałbym się na cenę - większa rolę przwiązuję
do smaku.
Czy ktoś wie jaka uczelnia rolnicza szkoli w zakrecie uprawy winogron? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "Polska": Unia rusza na wojnę ze starymi pralkami
Do kogo Ty ślesz te nawoływania? Do ludzi, którzy co niedziela gonią po nauki
typu, że z wody da się zrobić wino, człowieka zamienić w sól czy chodzić po wodzie?
Ludzie są po prostu za głupi aby zrozumieć, że media ich oszukują tylko po to
aby kolejne wąskie grupy ludzi mogły napchać sobie kieszenie ich pieniędzmi.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ostatnie miesiące życia
O, coś takiego kiedyś pisałam :)
Pojechać sobie gdzieś, posiedzieć na krzesełku w ogródku, zrobić wino,
zresetować się porządnie, popróbować dragów różnych, przeczytać do końca W
poszukiwaniu straconego czasu, zrobić wielką ogrodowa imprezę (tylko oby te 6
miesięcy to nie były październik - marzec) i zaprosić wszystkich, wszystkich :)
Zrobić porządek w swoich rzeczach - porozdawać pamiątki, a resztę oddać do PCK
albo zrobić garażową wyprzedaż.
Ha!
I na koniec podpalić bibliotekę, coby przejść do historii :D Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: nieudana nalewka wiśniowa
nieudana nalewka wiśniowa
Postanowiłam zrobic nalewkę z wiśni i zrobiłam inaczej niż zwykle -
zazwyczaj zalewam alkoholem a potem dosładzam miodem (nie wiem czy
klasycznie wiem, że zawsze wychodziło) tym razem jednak skuszona
jakimś przepisem zasypałam wiśnie cukrem i potem miałam zalać
alkoholem i one wzieły skubane i zaczęły fermentować czy coś da sie
jeszcze z tym zrobić?
Wino?? ale nie wiem czy mam czas i ochotę bawić się w te wszystkie
ceremonie winne - nastawianie, pilnowanie itd. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Proszę o przepis na aronię!
najlepiej brać przykład z natury. u nas na działce rośnie kilka okazałych
krzaków aronii. dopóki nie ma przymrozków żaden gargamel się nią nie interesuje.
po pierwszych przymrozkach całe bandy ptaszków świrgulaszków grasują na krzakach
aż dudni. potrafią pożreć całą aronię w ciągu dwóch dni. pozdrawiam
a z aronii można zrobić wino albo sok aroniowo-jabłkowy Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: likier, nalewka (maliny) - pomocy !?!?!?!?!?!?!?!
likier, nalewka (maliny) - pomocy !?!?!?!?!?!?!?!
mam przepis na likier z malin:
0,5 kg malin zasypać 1 kg cukru, rozetrzeć na miazgę, pozostawić na 2 dni.
Potem zalać 1 l spirytusu i często pomiąchać,żeby cukier się rozpuścił. Po 2-
3 tyg. przecedzić przez gazę i znowu odstawić. Jak się "ustoi" delikatnie
zlać płyn znad osadu, przelać do butelek , poczekać jeszcze z miesiąc i
powinno być gotowe. Całość "produkcji" to 3 miesiące.

Jeszcze nigdy nic takiego nie robiłam, więc mam pytania:
1. czy to ma stać w słoiku zakręconym?,
2. w ciemnym miejscu?

3. czy można w domu zrobić wino z malin? jak?

Może ktoś ma jeszcze inny przepis na nalewkę/likier z malin? bardzo proszę.
Dzięki! ADA Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Piwo robione rzemiesniczo.
To chyba ryz i kukurydza zniszczyla dobre piwo, co do tego rzemiesniczego to jezeli do warzenia dobrego piwa potrzeba prawie 30 dni to jak mozna co 3 dni 500 litrow gotowych miec. A potem niepasteryzowane w dawnych czasach wozono az z Warszawy do St.Petersburga, chyba dobre piwo zrobic jest duzo trudniej niz zrobic wino. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Prosba o porade
Prosba o porade
Witam wszystkich,
tego roku postanowilem zrobic wino. Nic profesjonalnego, poprostu rosly
winogrona i i tak by sie wywalilo... Wiem teraz ze spowolnilem proces bo
wrzucilem cale nie zmiazdzone owoce. Wino stoi od wrzesnia teraz ma
temperature okolo 17 stopni. Czy mam czekac az wszystkie owoce opadna na
dno? Czy normalne jest ze tak dlugo pracuje? Pracuje nadal calkiem aktywnie
wiec mysle ze nie nalezy ruszac ale prosze o rade. z gory dziekuje Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak zrobić wino Vermouth
Gość portalu: mat napisał(a):

> jak zrobić wino Vermouth ? Tak bardzo je lubie,prosze om pomoc.

Ja to bym się nie certolił, tylko do gąsiora w którym robisz normalne wino
dorzucił ziół zakupionych w Herbapolu. Najlepiej poprosić sprzedającego o
herbatkę najbardziej przypominającą w aromacie vermouth - oni się dobrze na tym
znają. Wydaje mi się, że w skład tego wina wchodzi piołun.

Mutatis mutandis, ja bym nazwę tego wina zmienił na vertmouth.
vert od zieleni ziół (fr.)
mouth - od ust (ang.)
I tak w kupie te wyrazy coś znaczą (zieleń ziół leci do gęby, choć te wina mają
oczywiście inną barwę).


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wszystkie czerwone wina smakują tak samo!!!
Jezeli mi ktos wytllumaczy jak mozna zrobic wino za 3 Euro , przedajac w Polsce, gdzie jest podatek od wszystkiego, sklep go chyba nie daruje, jestesmy juz przy 2 euro, importer tez nie jestesmy juz przy 1,2 euro, flaszka i korkiem kosyyuje . 30 euro, czy mozna zrobic wino za 0.9 euro z winogron i jeszcze przy tym zarobic, mam watpliwosci, tak jak sie robi piwo z majsu, ale to z piwem nie ma nic wspolnego. Jedyny kraj gdzie mozna jeszcze znalezc dobre wino za ta cene jest Moldawia ,ale tylko kupujac na miejscu.

Mam dla Panow porade, zamiast kupowac wino we flaszkach, w Austri, Poludniowych Niemczech, Sloweni, Kroacji, nie mowiac o polnocnych Wlochach miedzy marcem a majem mozna kupic doskonale wina luzem, tylko potrzeba go od razu po powrocie do domu przelac do flaszek 1,5 litrowych( albo wiekszych m5 litrowych) zakorkowac, ( mozna tez polac warstwa oleju wazelinowego) i trzymac w chlodnym ( gleboka piwnica) miejscu, przed piciem z flaszki duzej rozlac go do 2 malych i 4 dni jest dobre wino do picia.

Ja na drugi tydziej jade na wesele do Danii i mam 25 litrow czerwonego wina do rozlania, mam nadzieje ,ze sie nie zepsuje w drodze, to bede musial poprosic Pana Jesusa, aby mnie z klopotu wybawil.

Mysle ,ze od nowego roku bedzie takze do polski mozna przywiez do 20 litrow wina, bez klopotow. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino z RYŻU
Wino z RYŻU
Jak zrobić wino z ryżu? Wiem że istnieje przepis na wino z ryżu i rodzynek,z
dodatkiem taniny. Mam składniki, ale receptury na razie nie udało mi się
zdobyć....

Czekam na podpowiedzi. Wszystkie uhonoruję szklaneczką trunku (jak już będzie
gotowy!) ;)

Ania Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Proszę o przepis na wino z winogron i nie tylko...
Ja robie wino co roku, ale boje sie ,ze robic wino z winogron ( mam nadzieje zebranych w Polsce ) nie jest latwo....pisze dlatego, ze wczoraj wracajac z pracy wieczorem czulo sie zapach fermentacji wina, w calym miescie gdzie mieszkam ( Gavi Ligure) tzn ,ze drozdze sa w powietrzu , moze pani zagniecie winogrona ( mala ilosc ), aby zobaczyc, czy same zaczna fermentowac, powinny juz po 3 dniach, jezeli tak to moze zrobic wino, jezeli nie to nie wiem co poradzic.
U nas mowia nawet, ze jak sie robi wino, to nie nalezy miec produktow mlecznych w poblizu, tzn baterie mleczne niszcza baterie winne. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: polskie wino i nalewki
w polsce są produkowane wina - mamy dwie (a może i trzy) winnice - jedna to
Golesz (P.Myśliwca) a druga gdzieś pod Wrocławiem. Niestety nie można jeszcze
kupić legalnie win z tych winnic (chyba że się coś zmieniło). Jako ciekawostka
(że w naszym klimacie da się zrobić wino) są niezłe. Próbowałem win od Myśliwca
i są lepsze od np. masówek Mertesa z Niemiec. Jeżeli chodzi o nalewki i inne
spyrytualia to polecam śliwowicę z południa Polski, albo jakieś nalewki typu
Babuni. Ale co kto lubi. Ja nie lubie nalewek na spirytusie (tych kupnych) bo
spirytus dają przeciętnej jakości. Ale to kwestia gustu.

Pozdrawiam
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Rozporządzenie czyli co można .......
Rozporządzenie czyli co można .......
www.abc.com.pl/serwis/du/2005/0121.htm
Jeśli ja to dobrze rozumiem to jeśli ktoś chciałby uprawiać w Polsce
Sangiovese (abstrahując od warunków klimatycznych) to musiałby posadzić
krzaki do 1 sierpnia 2005. Ciekawe jak będą to sprawdzali. Pewnie powstanie
nowa formacja - policja winna uprawniona do przekopywania pól uprawnych i
wyposażona w szpadle. Jak posadziłeś później i chcesz z tego zrobić wino kara
w postaci konieczności spożycia samemu całego zapasu. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: domowe wino z wisni
domowe wino z wisni
hej mam pytanko. w tym roku chce zrobic wino z wisni (dotychczas robilem tylko
z winogron i porzeczek). przeczytalem kilkanascie roznych przepisow, ale wciaz
szukam takiego troche "leniuchowego":) - bez drylowania i tych sokow. Moze
ktos z was robil wino z wisni, ktore poprostu troche rozgniotl, wrzucil do
balona, dodal wode z cukrem i pozywke (choc tez wyczytalem ze i wychodzi bez
jak w przypadku winogron) i wszystko!!! Po co to tak kombinowac?:) Dzieki za
pomoc!!! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: problem z produkcja
problem z produkcja
probuje zrobic wino ze sliwek
nie wyciskalem soku tylko wrzucilem owoce do butli
dodalem wody , cukru, matke drozdzowa

no i zaczal sie problem:

wino potwornie sie spienilo i zaczelo wychodzic z baniaka.
teraz wychodzi juz z 2 baniakow:)

do tego okazalo sie, ze konsystencja zawartosci jest galaretowata a nie ciekla

co z tym fanyem zrobic? dolac do tej galarety wody?
czy mozna jakos powstrzymac wybijanie z butli?


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wina w Krakowie
A ja właśnie wróciłem z Sycyli. Wypiłem dużo sympatycznego, czeronego i białego
wina. Ludzie otwarci, mili, sympatycznie, uśmiechnięci. Przywiozłem sobie ponad
30 litrów różnych win włoskich. Widziałem (na zdjęciach) w jakim tródzie
powstają te wina. I widziałem z jakim uśmiechem Ci sami ludzie co go robią
potem go sprzedają. Zaczynam odnosić wrażenie, że każdy zanim sprzeda jedną
butelkę wina powinien zasadziś jedn krzew winorośli, dbać o niego, zebrać grona
i zrobić wino. (Tylko się łatwo pisze o tym...). Wino ma łączyć ludzi a nie ich
dzielić. Te sklepy tak się różnią więc po co się "bić".
A Pani Jolu - wino w Dinizosie mimo wszystko warto kupować, chyba że ma Pani
namiar na jakieś równie wyśmienite a tańsze. Ten Fordidas .....(pewnie źle
napisałem, ale co mi tam).
A w wina.pl napewno jak skończy mi się moje przywiezione Nero d'Avola to kupię
Planety.
Pozdrawiam piekiełko krakowskie (jak mówi moja żona "całuski")
Grzesio2444 Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Mondovino (dokument)
Mondovino to ciekawy film, przedstawia nowe i stare, małych i wielkich, ale
niestety, moim zdaniem jest to obraz dość tendencyjny. Tych dużych pokazuje
niekorzystnie, szczególnie Amerykanów i rodzinę Mondavi. Nie zapominałbym o tym,
co Robert Mondavi zrobił dla kalifornijskiego winiarstwa przez ponad 50 lat
swojej pracy. Film ten jest również już trochę nieaktualny - Mondavi nie rządzą
już w Kalifornii, a ich wielkie plany wejścia na rynek z winami z płd. Francji
czy też Australii wzięły w łeb.
W świecie wina jest tak, że im większy producent tym gorzej się o nim mówi.
Wszystkim krytycznie patrzącym na perspektywę rosnących w siłę gigantów i
konsolidantów alkoholowych, proponowałbym spróbować własnych sił, czyli zrobić
wino, a potem je sprzedawać. Wierzcie mi Państwo to dobra lekcja pokory, a i dla
rynku też większa dywersyfikacja.
Pozdrawiam, Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak zrobić wino z soku owocowego
jak zrobić wino z soku owocowego
może ktoś potrafi mi pomóc i powiedzieć jak zrobić wino że sfermentowanych
soków owocowych, mam takich ze 3 litrowe butelki i pomyślałam że możnaby to
przerobić na pyszne winko ale niestety nie wiem jak, a na wszystkich forach i
stronach o winach pisze sie jak robić wina ze świeżych owoców, jęsli ktoś wie
jak rozwiązać mój problem, będę bardzo wdzięczna Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Bordeaux
calkowicie sie zgadzam. dorzucil bym jeszcze ze dosyc drogie jak na relecje
cena jakosc. producenci sa ogromni, rzadko kiedy ponizej 10 ha; naleza do
korporacji (co mnie osobiscie przeszkadza bo traca lokalny charakter - w
odroznieniu od producentow rodzinnych, wola zrobic wino pijalne i sprzedawalne
niz trzymac sie tradycji) . cala ta otoczka i prestiz ma bardziej charakter
zjawiska marketingowego niz zwiazanego z jakoscia. i zapowiada sie bedzie tylko
gorzej. na rynku chinskim dla bogatych konsumentow wino kojarzy sie z bordeaux.
Nie chce myslec co sie stanie za kilka lat z cenami gdy do globalnego popoytu
dolaczy azja.
kolega ktory ma kilka kochanek powtarza ze w zyciu wazna jest roznorodnosc i to
jeden z 2 powodow dla ktorego sie pochylam nad B. Drugi to taki ze B. chyba jak
zadne inne wysmienicie komponuja sie ze stekiem.
C. Citran - Haut Medoc - okragle, ale jednoczesnie zlozone
C Angelus - S.E. ziemiste i cholernie eleganckie
C Pichon Longeville P-L (nie wiem czy dobr apisownia) mineralne, ekscytujace
C Talbot S.J. - duze wino z mocnym kregoslupem
Kirwan 03 - przyzwoite
Figeac -pijac tylko powyzej 10 lat. rocznik 85' niesamowita wciaz koncentracje
i hrabiowska dostojnosc.
wszystkie roczniki 2003
na koniec dodam ze wszystkie wady znikaja gdy kogos stac na wydawanie po
kilkaset euro za butelke. Wina z B. pieknie sie starzeja i butelki 15-20 letnie
z 1 szego albo drugiego growth to jedne z najlepszych bomb hedonistycznych
jakie pilem. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: w czym wino ryżowe ??
w czym wino ryżowe ??
Witam
chcę zrobić wino ryżowe z linku poniżej
wino.org.pl/content/view/112/105/
(chyba że jest może jakiś lepszy przepis)

i mam pytanie w czym zacząć robić ponieważ słyszałem że najpierw można to
kisić w misce albo w jakimś dużym wiadrze potem przecedzić przez pieluchę jak
już sfermentuje i przelać do balonu.
Balon będę miał 25 litrów więc nie wiem czy lepiej od razu do balonu czy jak ?

i jakie proporcje dobrać do balonu 25l
ja wg przepisu to myślę że zrobił bym na 20l wina czyli to co w linku x2
i co o tym sądzicie?

najpierw trzeba przygotować kilka dni wcześniej MD tak ?

a potem dopiero kisić ryż ?

i ile tej matki zrobić ponieważ mam jej 2x po 5g
a na opakowaniu pisze że 1 torebkę na 5-30 litrów to dosyć duża rozbieżność Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak zrobić wino własnej roboty
ja zajmuje się robieniem win od 3 lat jak chcesz zrobić wino 5l to pewnie byś chciał i szybko jak co napisz na gg to cośpomyślimy najlepiej jak masz miód i 2kg cukru i słoik duży miodu i kupujesz erbate lipową pażysz 2,5l herbaty puł na puł dodajesz cukru mąki i 40g drożdzy za tydzien otwierasz butle wino przelewasz do garka bierzesz butle pod wrzątek i zpowrotem na 1 tydzien masz winko z 25% Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Proszę o pomoc!!!!
Proszę o pomoc!!!!
Witam za jakeś dwa tygodnie będę miała ok 15 kg. czarnych porzeczek. Zawsze
robiłam dzem ale w tym roku chcę zrobić wino mam baniak?? taki do robienia
wina 25l.Proszę o pomoc co dalej jak zbiorę porzeczki muszę je umyć i co
dalej????Co będzie mi potrzebne????Dodam tylko że porzeczki są duże mięsiste i
nawet słodkie jak na czarne porzeczki.Pozdrawiam justyna Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Żółtodzioby-2
dla Ribery i Riojy wg Parkera było bardzo cienko:
dat.erobertparker.com/newsearch/vintagechart1.aspx
zgaduję że dla Jumilli dużo lepiej nie było

pzdr
star

ps. stąd mało owocu - mogli by w takim roczniku trochę zmniejszyć użycie beczki
i zrobić wino cieńsze ale pijalne, ale nie tam, po co -> i mamy taki żałosny efekt Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino z winogron
Gość portalu: Bolek napisał(a):

> Kto wie jak zrobić wino z winogron. Czy można je zrobić z samego soku,
> dolewając tylko syrop ( cukier rozpuszczony w wodzie ) ?
Tylko z soku (moszczu). Woda jest tutaj niepotrzebna. Wodę dodaje się do
moszczu z innych owoców (porzeczki,wiśnie). Po to aby zmniejszyć kwasowość.
Winogrona są w sam raz w tym względzie. Radzę ostrożnie z cukrem. Partiami i
nie za dużo. Na pewno masz jakiś podręcznik. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: matka drożdżowa nie ruszyła, co robić?
matka drożdżowa nie ruszyła, co robić?
Postanowiłam w tym roku po raz pierwszy zrobić wino z czerwonych winogron.
Dwa dni temu rozrobiłam drożdże winiarskie zgodnie z przepisem w buteleczce -
ze zmiażdżonymi owocami, wodą, cukrem i pożywką, i nic się z nimi nie
dzieje...Czytałam że powinna pojawić się piana - oznaka że drożdże zaczeły
pracować. Moje jednak nic takiego nie posiadają...Co mam z nimi zrobić, czy
zostawić je tak jak są i dodać do całości moszczu i czekać czy wtedy ruszą?
Jednak boję się żeby nie zepsuć sobie winka, bo jeśli nie ruszą to co? A może
może kupić jeszcze jedne drożdże i dodać je do tych aktualnych, czy może
lepiej zrobić nowy nastaw na nowych drożdżach?? Poradźcie co zrobić. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Biała Hiszpania
Gość portalu: marbu napisał(a):

> Potocznie sądzi się że w Hiszpanii nie robi sie dobrych
białych win. Co o
> tym sądzicie?

Kilka dni temu miałem okazję próbować kilkanaście białych
win z La Manchy i muszę powiedzieć, że w większości
przypadków byłem przyjemnie zaskoczony. Królujący tam
wśród białych szczepów Airen nie jest może szczepem
wybitnym, ale przy odrobinie wysiłku można z niego zrobić
wino porządne, a nawet dobre. Jeśli połączyć jakośc z
ceną (często ok. 1 euro za butelkę, oczywiście u
producenta i to w przypadku zakupu ilości hurtowej),
zaskoczenie staje sie jeszcze większe. Gdyby tylko
znalazł się w Polsce importer ...

Pozdrawiam!
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: domowe wino - bez dodawania cukru
domowe wino - bez dodawania cukru
robię właśnie pierwsze wino w życiu. Z winogron.

Kupiłam takie cudo do mierzenia stężenia cukru w płynie. I okazało się, że
winogrono jest cholernie słodkie. Miało 21 stopni w skali Ballinga, co
odpowiada 10 gramom cukru na kilogram soku (w temperaturze pokojowej).
Granica, której nie każe się przekraczać przy "nastawianiu" wina to 22 stopni.
Dlatego nie dodałam ani grama cukru do winogron.

Druga rzecz to drożdże. Początkowo chciałam zrobić wino z samego soku dodając
do niego drożdże winiarskie, ale drożdży nigdzie w weekend nie znalazłam, więc
ostatecznie w balonie znalazły się rozgniecione owoce winogron.

Winogrono stoi w balonie od niedzieli. W niedzielny wieczór bąblowało raz na
dwie minuty, wczoraj raz na półtorej i dziś znów raz na dwie minuty (ale to
chyba kwestia temperatury - dziś mam w mieszkaniu chłodniej niż niż wczoraj).

Po tej pasjonującej lekturze w końcu czas na pytanie:

czy jeśli nie dodam do tego wina cukru, to coś mi z tego wyjdzie ? Czy w
którymś momencie odcisnąć sok i dodać drożdże winiarskie (jak już je gdzieś
znajdę) ?
Znam jeden przypadek: moja teściowa robiła wino bez cukru i bez drożdży.
Fermentowało pół roku (!!!) ale podobno było wyśmienite :D

Jeśli macie doświadczenie w temacie, proszę podnieście koleżankę na duchu, że
się na pewno uda ! ;P
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ocet jabłkowy
będę ten ocet robić jeszcze raz- aż do skutku...

tylko powiedzcie mi jeszcze taką rzecz- jabłka umyć?

może się komuś wyda pytanie dziwne ale na owocach są dzikie drożdże
i np żeby zrobić wino, winogron nie wolno myć ( chyba że dodaje się
drożdże szlachetne- ja nie daję bo mi się ze szlachetnymi kożuch z
pleśni zrobił)

no i jeszcze mnie ciekawi kiedy zrobi się ocet a kiedy wino...bo w
sumie to zaczyna się podobnie. Do wina trzeba więcej cukru chyba co?
żeby miał się z czego zrobić alkohol no nie?
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: ocet jabłkowy
uf... myślałam już że ja jakaś wybrakowana w roli producenta octu
jestem

lirio z tym winem nie masz racji.By zrobić wino tak samo owoce muszą
zafermentować z dostępem powietrza, bopiero potem ten dostęp się
odcina wkładając korek z taką rurką zalaną wodą.
Wino musi mieć cukier który w wyniku fermentacji i związanych z nią
reakcji chemicznych zmienia się w alkohol. Ilość cukru w winie
wpływa najpierw na to jakie wino jest mocne (ile ma alkoholu) a
dopiero potem na to czy jest słodkie czy wytrawne.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Co z aloesa?
*odzywka do wlosow
sokiem z aloesu mozesz poratowac wlosy i usunac lupiez.Po kazdym myciu cierac
sok w skore w glowy.
*wino alesowe
Jesli sok jest zbyt gorzki mozna zrobic wino.
50dag miazszu zmiksowac zalac 1/2 litra czerwonego wina,dolac 50dag miodu
wymieszac i odstawic szczelnie zamkniete na 3-4 dni w ciemne miejsce.Przecedzic
i pic 3-4 razy dziennie po lyzce.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino jarzynowe
Wino jarzynowe
Czy probowal kto robic wino z jarzyn? Prosze sie nie wstydzic przyznac.
Chodzi mi po lbie wino z marchewek. Kolor bylby niepowtarzalny i aromat
niepowtarzalny zapewne. Marchewki zawieraja duzo cukru i sa zdrowe - wiec
takie wino musialoby byc zdrowe.
Chcialbym tez w nastepnej kolejnosci zrobic wino z burakow cwiklowych (bez
chrzanu oczywiscie). Takie wino mialoby niesamowicie intensywny kolor
buraczkowy. Poza tym buraki tez sa zdrowe, wiec i wino musialoby byc zdrowe.

al.1

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino jarzynowe
Napisales:

> > Chcialbym tez w nastepnej kolejnosci zrobic wino z burakow cwiklowych (bez
> chrzanu oczywiscie). Takie wino mialoby niesamowicie intensywny kolor
> buraczkowy. Poza tym buraki tez sa zdrowe, wiec i wino musialoby byc zdrowe.

Od niepamietnych czasów robie w domu wino buraczane bezalkoholowe pod nazwą
zakwas buraczany - do picia bezpośrednio jak i do zakwaszania barszczu czy do
innych potraw czasem jako składnik marynaty ... a to że nie trzącha gdy sie go
pije i we łbie sie nie kreci to juz same zyski szczególnie na szosie gdy
policjant sprawdza co tam mamy w oddechu... :) a jaki smak!!! - i tu sie zgodzę
z Waściną tezą - czysty gorący czerwony barszcz winny jest przewspaniały ...
...z tym ze ja do kwaszenia nie uzywam niczego poza przegotowana lekko osoloną
jeszcze ciepłą wodą a do smaku dodaje tylko troche czosnku; żadnych skorek
chlebowych czy wrecz kromek chleba!!! mozna jeszcze do smaku dodać pare
plasterkow surowego imbiru; niektórzy dodaja kawalek chrzanu i liscie chrzanowe
wiśniowe i dębowe - ja jeszcze takich nie próbowalem do kwaszenia burakow;
Andrzej Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino jarzynowe
qubraq napisał:

> Napisales:
>
> > > Chcialbym tez w nastepnej kolejnosci zrobic wino z burakow cwiklowy
> ch (bez
> > chrzanu oczywiscie). Takie wino mialoby niesamowicie intensywny kolor
> > buraczkowy. Poza tym buraki tez sa zdrowe, wiec i wino musialoby byc zdro
> we.
>
> Od niepamietnych czasów robie w domu wino buraczane bezalkoholowe pod nazwą
> zakwas buraczany - do picia bezpośrednio jak i do zakwaszania barszczu czy do
> innych potraw czasem jako składnik marynaty ... a to że nie trzącha gdy sie
> go pije i we łbie sie nie kreci to juz same zyski szczególnie na szosie gdy
> policjant sprawdza co tam mamy w oddechu... :) a jaki smak!!! - i tu sie
> zgodzę z Waściną tezą - czysty gorący czerwony barszcz winny jest
> przewspaniały ...
> ...z tym ze ja do kwaszenia nie uzywam niczego poza przegotowana lekko
> osoloną
> jeszcze ciepłą wodą a do smaku dodaje tylko troche czosnku; żadnych skorek
> chlebowych czy wrecz kromek chleba!!! mozna jeszcze do smaku dodać pare
> plasterkow surowego imbiru; niektórzy dodaja kawalek chrzanu i liscie
> chrzanowe wiśniowe i dębowe - ja jeszcze takich nie próbowalem do kwaszenia
> burakow;
> Andrzej

Znam takie cos. Drozdze sie napracuja, a bakterie (niekulturalne) niszcza z
cala bezwzglednoscia ich produkcje.

A mnie chodzi o C2H5OH
a nie o kwacha.

al.1

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino w serialu PA
Wino w serialu PA
Czesc,

Ogladam tak sobie i widze ze co jakis czas przewija sie w serialu watek wina
jako, ze mamy tam Morrisa M, kolekcjonera i znawcę. Czy ktos moglby spojrzec
do swoich archiwów VHS czy DVD i wrzucic liste jakie wina byly wymienione i w
jakich okolicznosciach? Pamietam tylko Chateau Latour z odcinka z przyjeciem
Morrisa jak to Ewa pomagala Shelly zrobic wino za pare tys $ z torfu, wanilii
itp., wczorajsza aukcja na rzecz biblioteki, gdzie Morris wystawil skwasniale
wino (jakie, bo ogladalem tak jednym okiem), oraz slepa degustacja wina (now
wlasnie, jakiego?) przez Morrisa w obecnosci jakiegos sommeliera, i jeszcze
jeden z zabytkowym zegarem, gdzie pili jakies zacne porto (jakie?)i Holling z
Shelly mowili S:"smakuje jak syrop" H: "Słodkie" no i Morris byl wyraznie
zniesmaczony tym poetyckim opisem :-)))

Jesliby ktos pokusił się sporzadzić taki wykaz to zapraszam na forum Wino
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18
i zobaczymy na ile scenarzysta filmu zna sie na winie lub konsultowal to ze
znawcami. Bo takie wtręty wg mnie swiadcza, ze "cos jest na rzeczy"...

Przy okazji jako ze mamy juz 70ty ktorys odcinek, to TVN emituje je od nr 1
czy od jakiegos pozniejszego?

Pozdrawiam Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Żal
Żal
Siedzę sobie i popijam winko i straszny żal mnie ogarnia, że została się tylko jedna butelka. Naprodukowałem 40 i wydawało się, że na długo wystarczy... a tu przed samymi śniętami fielkieynocy zabraknie mi ulubionego trunku na lany poniedziałek.
Chyba trzeba popracować nad matematyką i w przyszłym roku zrobić wino w dwóch balonach. A tak a propos: ma może ktoś na zbyciu 100 kg winogron?

:-)

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Indyk
Indyk
Indyk w poniedzialek byl. Ja nie jadlem, bo mi indykow zal. sa to bylo nie
bylo, scisle polnocno amerykanskie, ptaszyska.

Towarzystwo bylo ciekawe. Corka pani domu wyszla za maz za uroczego
portugalczyka. I oczywiscie moje pytanie bylo czy ona sie uczy portugalskiego,
czy on polskiego.

"On" oczywiscie powiedzial taktownie, ze owszem, uczy sie.

Ale sprawy, o ile jest mi wiadomo, wygladaja tak, ze to wlasnie jezyk
portugalski bedzie dominowal. Z bardzo prostego powodu. Portugalski jest
jezykiem Ameryki Poludniowej. Czyli bedzie o wiele bardziej przydatny,
niz "polski".

Nie bede opisywal niuansow kulinarnych, bo sie na tym nie znam... Nie bylbym w
stanie podac "recipe" jak i co zrobic. Wino bylo, owszem, Egri Bikaver (jako
czerwone). Minimalnie. Bo szkoda miec klopoty z policja.

Ja na przyklad musze miec prawo jazdy, bo bym do pracy nie mogl sie dostac...


Pozdrawiam


dradam1 Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Hellllllloooooooołłłłłłłł!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!
mamba30 napisała:

> to tak jak u nas.... też jest slicznościowo ale prania jeszcze nie
> wstawiłam, nie mam wsadu, wszystko w weekenda poprałam Mam za to torbe
> winogron z działki i się zastanawiam, co z nich zrobić.... wino odpada, nie
ten
>
> szczep

Z każdego szczepu zrobisz wino, jak nie wino, to chociaż sikacza. Ludzie z
nadgnitych jabłek robią, a tobie sie szczep nie podoba, grymasisz. ))





Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto wie ?
he, he, he - 1/3 lub 2/5 balona muszą być puste. Ostatecznie możesz spróbować
1/4 pustego. Żeby spowolnić fermentację uchyl drzwi na trochę do tego
pomieszczenia, w którym masz balon. To jakieś pomieszczenie na zewnątrz?
Wychłodź je nieco, ale i tak musisz spuścić trochę moszczu.
I wiesz co, to co spuścisz wlej do jakiegoś gara, przykryj jak najszczelniejszą
pokrywką i połóż na niej kamień. Gar musi stać w spokojnym miejscu, najlepiej
tam gdzie masz balon. Skoro już nieźle fermentuje to i w tym garze może się
zrobić wino ;-) Tylko pokrywka musi być jak najszczelniejsza (żeby nie
wywiewało dwutlenku węgla). Dzięki temu, że fermentacja juą trwa inne bakterie
nie powinny się zalęgnąć i namnożyć. Jak fermentacja będzie hamować musisz
oczywiście zlać z tego gara do jakiegoś balona lub do dużych butelek zatykając
szyjki ciasnymi kłębuszkami waty ;-) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wczoraj wstawiłem wino truskawkowe
właśnie niedawno kolega mojego brata opowiadal, że na uczelni, w ramach
zaliczeniamusial zrobic wino, z ryzu wląśnie, mówił, że mu wyzło bardzo dobre
ale dość słodkie.
Mój dziadek kiedyś zawsze robił wino z ostrężyn - pycha było i jak bylam mała
to cuda wyczynialam, żeb mu trochę podpić:)
A mój wujek jak mu sie córkauroziła to zrobił wino z jabłek i je przechowywał
do jej 18-urodzin. No poprostu rewelacyjne było, pewnie w sklepie to
kosztowałoby niezłą kaskę.
Wkrotce potem wujek zmarł a moja kuzynka postanowila przechowac ostatnią
butelke na jakąś specjalna okazję. No i otworzyła ja po obronie pracy, mnie
wtedynie było i nie piłam ale z opowiadań wiem, że nadal było bardzo dobre:)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: gortal rocznik50.pl - strona dla 50-latków
Z tymi sfermentowanymi kompotami zrobiłes niezłe wejście.....ale dla porządku
nalezy sie przedstawic wchodząc na "skąd przybywamy ".I co odwazysz się ?

Moja rada,jezeli to kompoty niepestkowe to mozna z nich zrobić wino ,
na pewno byłeś w wojsku ?

Witaj na naszym forum. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: calvadosu mi trzeba!
Otóż niegdyś postanowiłem zrobić wino z jabłek.. narobiłem w sokowirówce soku z
jabłek i nastawiłem to w balonie do fermentacji. Fermentowało pięknie ale to co
wyszło to był jakiś potworny zajzajer.
Długo się nie namyślałem.. poszedłem na bazar i zakupiłem rurę destylacyjną,
pożyczyłem o teściów wielki kocioł do gotowania bielizny i wstawiłem do niego w
kąpiel wodną mój balon z zajzajerem..
Po kilku godzinach destylowania udało się uzyskać ok. pół litra całkiem niezłego
alkoholu ale stwierdziłem, że proces ten jest zbyt mało wydajny i więcej kasy
pójdzie na prąd niż ten alkohol jest warty.
Zmieniłem więc system z balonowo-kotłowego na czajnik z gwizdkiem. Destylat z
czajnika produkował się bardzo szybko jednak jego jakość była kontrowersyjna
wielce.. no mordę wykrzywiało jak cholera.
Pozlewałem to jednak do flaszek i odstawiłem na gorsze czasy.

Któregoś razu moja eks małżonka lekarka otrzymała od pacjenta Kalvados -
prawdziwy, francuski. Gdy to otworzyliśmy poczułem znajomy smrodek a po
spróbowaniu byłem już absolutnie pewny - moje wcześniejsze wytwory to
najczystszy w swojej formie Kalvados właśnie!!!

Tak więc przepis już masz :)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kobieta, pscylogia, pieniądze ;)
Stepowy napisał: "ja ju mie cznie brać na poezję.. to se sam napędzę czegoś "
Sztuka opanowana, widzę Pierwszej części nie rozumiem (standard )
a druga jest tak oczywista, że aż mi wstyd (że rozumiem)
A w Zielonej Stolicy Wina.. winobranie było (mnie nie było)
Nic to... postanowiłam w tym roku zrobić wino z winogron (prawie własnych) ale... nie wiem jak się do tego zabrać... chociaż improwizacja zawsze mi dobrze wychodzi


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Oskoła
deczi napisała:

> Ile dziennie pije się tego soku? Kupiłam dla koleżanki i chętnie też sama bym
> sobie kupiła. Opis smaku brzmi zachęcająco. Mnie udało się dopaść taki z
> dodatkiem aronii i (niestety) cukru. Ale wolę cukier niż benzoesan sodu;-) (A
> tak a propos to czy ktoś coś wie na temat produkcji benzoesanu? Znalazłam
> ostatnio dosyć dziwną informację na jego temat i chciałabym ją zweryfikować).
> Pozdrawiam,
> D.

Witam!

Bezoesan sodu to popularny środek konserwujący. Sól kwasy bezoesowego. Kwas lub
beznoesam w stanie naturalnym znajdziesz m.in. w borówce brusznicy ( czerwonej
jagodzie i chyba jeszcze w owocach jarzębiny?) dlatego bardzo trudno jest
zrobic wino z czerwonych jagód...

Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
Pozdrawiam i zapraszam! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak przyrządzić wino z winogron?
Jak przyrządzić wino z winogron?
Opis wyrobu wina który znajduje się w arykule można porównac do
trzyzdaniowego straszczenia Trylogii Sienkiewicza
:-)
Jak ktos chce naprawde zrobić wino to polecam stronę
www.wino.kocham.pl ,
tam znajdziecie wszystko. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino własnego wyrobu
Wino własnego wyrobu
Mam gorącą prośbę, chciałbym w tym roku zrobić wino, jednakże posiadam sprzęt
nieco zdekompletowany, może ktoś mi podpowie czy we Wro jest jakiś sklep
gdzie można tego typu akcesoria kupć, drożdże winne, baniaki, rurki, itd.
Z góry serdeczne dzięki. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Woj. lubuskie: 26% BEZROBOCIA i atak biedy
WINO
1. Wyciąć kilkanaście hektarów lasu na stokach południowo zachodnich.
2. Drewno sprzedać.
3. Wydzierżawić grunty bezrobotnym za grosze.
4. Uruchomić środki pomocowe.
5. Założyć winnice.
6. Zrobić wino i prawdziwe winobranie.
:)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak się robi wino domowe??
a oto prosty sposób:
1. nabyć wino marki "domowe"
2. na stronie www.kazimierz.com zasięgnąć informacji o lokalizacji przytulnej
bramy na Kazimierzu.
3. udać się pod wskazany adres i na miejscu, w towarzystwie lokalnych "bywalców
miejsc tajemnych" zrobić "wino domowe" Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: .... pochnie....
Winogronko, a co niego zrobić ? Wino, wino... wina dajcie...Nie daruje, wątek
zapożyczam, bo sie straci w necie, hehe a może mi sie przydać:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=49467015&a=49554502 Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy gruszki nadają się do produkcji bimbru?
Aby powstał alkohol to musu być cukier i drożdze.
W sumie owoce to tylko walor smakowy.
Oczywiście poza winogronem , bo na swoich łupinach zawiera b. dużą ilość
drożdzy.
Do pozostałych owoców należy dodać drożdze winne.
Żartobliwie mówiąc to nawet z papieru toaletowego można zrobić wino.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kto mi da przepis na wino??
Kto mi da przepis na wino??
Mam taka wielka butle do robienia wina, tylko wiedzy
brak jak sie do tego zabrac. Kto mi powie jak zrobic
wino, kazdy owoc wchodzi w gre. Pewnie dzialkowicze
pomoga ale prosze was bardzo, nie odsylajcie mnie do
Mariana......bo on zajenty ;-) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wasz wybór
Przekonać do czego? że z wody można zrobić wino, że człowiek może zamienić się z
słup soli? A może do tego, że można lewitować albo chodzić po wodzie? O
niepokalanym poczęciu już nie wspomnę przez grzeczność.
Rozumiem, jak by ktoś chciał mnie przekonać do tego, że czarna energia wynika z
wielowymiarowości Wszechświata ... ale ci ludzie są całkowicie oderwani od praw
nauki w tym co postulują. To tak jak by ktoś chciał mnie nawrócić na wiarę w
Smerfy i Gargamela.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Dlaczego ludzie korzystaja z Biur Podruzy ?????
Odpowiedź u góry oddaje jak najbardziej istitę rzeczy ...
Pytanie jednak jest z serii dlaczego ludzie kupuja tort w cukierni
zamiast go upiec samemu - dlaczego kupuja wódke w sklepie zamiast samemu
pedzic bimber albo co juz zupełnie legalne zrobic wino ...

Ja do " dzikich krajów " jeżdże z biurem a po Europie własnym autem

pzdr deo Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino nam sluzy
Gość portalu: Bogdan napisał(a):

> ...miazgi lub moszczu z winogron i innych owoców.."

... lub czasopisma. Tak mozna zrobic wino "Arizona", a nie szlaczetny trunek.
Wino robi sie WYLACZNIE z winogron. I nie zmieni tego zadna polska encyklopedia.

> Chyba teraz już wiadomo kto nie zna definicji wina i kto powinień wstydzić się.

Oczywiscie. Panowie redaktorzy z PWN. Tu akurat jestem spokojny o swoja racje, a
Ty nie ucz francuzow robic wina, bo oni nie ucza Polakow jak sie robi kielbase
krakowska. I bardzo dobrze. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: dla "końcówkowiczek" i "przeterminowanych"
na Solcu z tego co zauwazylam dosc powszechnie stosuje sie wlasnie testy
oksytocynowe a ciaze mianem przenoszonej okresla sie od 43 tygodnia. Ale
lekarzom za te praktyki obrywa sie niemilosiernie- co chwila jakas ciazarna lub
jej maz robili lekarzom awanture ze nie wywoluja )
Mysle ze spokojnie mozna "pomagac" dziecku podjac decyzje o porodzie seksikiem
olejem rycynowym itp bo to nie sa srodki inwazyjne i faktycznie "wywolaja"
porod tylko jesli dziecko na to pozwoli a niewatpliwie pomagaja w czekaniu- ja
bedac w szpitalu namietnie uzywalam schodow i nie korzystalam z windy )))
tylko tyle moglam zrobic wino i seks zostalo w domu >>>>
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Winooo
Mam pytanie, czy da sie zrobic wino z owoców cytrusowych?? Np. mandarynki, pomarancze. Jesli tak to prosze o jakis przepis Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: WINO
potrzebuje jakiegoś ebooka albo dobrej stronki jak zrobić wino z winogrona. chodzi mi żeby było ładnie wytłumaczone !!
Z góry thx Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: WINO
Witam
Mam takie nieitypowe pytanko
a mianowicie ma ktos przepis jak zrobic WINO SWOJSKIE ??
tylko tak zeby bylo w punktach co po kolei robic
Oczywiscie + daje Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino
Mam prosbe. Czy mozna zrobic wino domowej roboty z kompotu naprzyklad?
Co trzeba do niego dodac i ile trzeba trzymac zeby sfermenował?
Jak sie nie da to prosze o przepis jakis na wino zeby mozna szybko bylo zrobic i latwo Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pytanie dla pędzących....
...wino
czy ktoś z was wie może jak można zrobić wino bez balona (tej dużej butli)? bo słyszałem że to nie mały wydatek chciał bym spróbować zrobić jak coś wyjdzie to zrobię i zostawię do 18-nastki

za sensowne i pomocne wypowiedzi będą +
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wiersze miesiąca - listopad 2002

  Postawa prawie taka sama - leciutko obrócona
  ramiona szeroko rozłożone ponad obręczami
  sukienki  ni to uśmiech ni powaga - może smutek
  czy raczej znużenie ceremoniałem dworskim
  protokołem  tu Infantka Małgorzata jest jednak
  troszkę szcześliwsza niż na portrecie mistrza Diego
  gdzie w wyraźnej pozie królewna
  tak dorośle dźwiga jarzmo czasu
  minutki
  i godzinki :

  Przybądź nam litościwa Pani ku pomocy ....

  (tutaj każdy one ma miejsce na swe własne wspomnienie
   bo za chwilę......)

  i Nieujarzmionego plask w mordę Samsona

  Infantka Małgorzata w oczach Velazqueza
  jasna plama pośrodku zdaje się uśmiechać
  może to pies lub dwórka zaciekawiona
  inne dzieci obok czy powracający właśnie
  do sali mamą z tatą może

  w przeciwieństwie do Salvadora Dali
  ani pan Picasso ni też pan de Sliva
  nie umieli podsłuchać rozmowy
  króla Filipa z Marianną  :

  - piłeś kiedyś wino z aronii?
  - wiele , wiele razy
  - i co ? dobre jest ?
  - wyśmienite , świetne
  - lepsze niż to z porzeczek?
  - hmmm ... moze nie lepsze a inne , pamietasz wino z agrestu
    ktore pilismy 2 lata temu ? więc z aronii ... podobne jest , ale ...
  - i tak sie po nim kręci jak po tym z bławatków?
  - nie , to nie bylo z bławatków , ktorym sie tak spiliśmy
    było to czereśniowe , jeśli mnie pamięć nie myli ...
  - to bylo z żurawin ! na pewno z żurawin !
  - a piłaś może winko z dzikiej róży?
  - każdego ranka przez 5 lat
  - a ze śliwek?
  - piłam kazde wino , ciekawa jestem czy ty
     piłeś kiedyś wino truskawkowe ?
   - ałć , ałć , ałć - jęknął trzykrotnie Król Filip  - nie mów
     że z truskawek można zrobić wino , musi być strasznie ,
     okropnie , wyjatkowo kwaśne
  - ale sie dosładza
  - no nie ,  takiego kwasa nigdy do ust bym nie poniósł
  - jest na to sposób Królu
  - jakiż ? być nie moze
  - do wina z truskawek dodaje sie kilka ziarnek pieprzu i ...
     (tu dialog sie urywa , wchodzą na komnaty)

  Infantka Małgorzata w oczach Velazqueza
  jest ważniejsza niż sztuczka z lustrem i Venus
  jest najwazniejsza jasna plama pośrodku zdaje się
  uśmiecha

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Drożdże gorzelniane - Gdzie?
Witam!

Gdzie w trojmiescia mozna kupic drozdze gorzelniane.
Winogrona w tym roku obrodzily i warto zrobic wino - ponoc dodaje sie
wlasnie takie drozdze tylko nie wiem gdzie je dostac.

Pozdrawiam grupowiczow
Jan Bialczak

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: balon na wino
słuchajcie jestem z Wrocławia, ostatnio postanowilem zrobic wino domowej
roboty. Czy ktos z Panstwa wie gdzie moge kupic balon (baniak) na wino?
interesuje mnie taki 5l, 10l (max.)

dziekuje za pomoc,
Dobry

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: skąd wziąć sadzonki dzikiej róży?
Z owoców najlepiej jest zrobić wino. Tylko róża nie może rosnąć przy drodze.
Palce lizać :) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: JAK ZROBIĆ WINO RYŻOWE???
JAK ZROBIĆ WINO RYŻOWE???
właśnie skończyły mi się zapasy winka wiśniowego (własnej roboty). teraz
chciałbym zrobić sobie nowy zapasik ryżowego. tylko jak to się robi??? za
najbardziej dokładny przepis butelczyna w nagrodę!!! Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "Polska": Unia rusza na wojnę ze starymi pralkami

Do ludzi, którzy co niedziela gonią po nauki
> typu, że z wody da się zrobić wino, człowieka zamienić w sól czy
chodzić po wod
> zie?

Myślałeś o tym by zacząć leczyć swoje obsesje?
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przepis na wino
Przepis na wino
Czy znacie dobry przepis na wino z winogrona?
Mam na działce białe winogrono, niezbyt słodkie. Postanowiłam zrobić wino,
ale nie znam przepisu. Dziękuję z góry Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Co zrobić z ogromną masą winogron?
Mam taki dziwaczny pomysł, żeby z winogron zrobić wino ;) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Proszę o radę :-) Maliny ... wino czy nalewka ?
dołożyć innych owoców i zrobić wino :D

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wystrzeliły mi słoiki
Za krótko gotowałaś i w efekcie wszystko sfermentowało.Jeszcze
możesz z tego zrobić wino jabłkowe/jeżeli nie zapleśniały/ Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wiśnie
wiśnie
Jak to jest z tymi wiśniami?? Trzeba je drylować czy nie? Chodzi mi o
szkodliwe substanje zawarte w pestkach. Mam w planie zrobić wino:) - stąd
pytanie. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 8 kg wydrylowanych wiśni i co dalej? wino...
8 kg wydrylowanych wiśni i co dalej? wino...
chcę zrobic wino
mam 8 kg wydrylowanych wiśni. co teraz z nimi? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak zrobic wino z winogron
jak zrobic wino z winogron
czy ma ktos przepis na domowe wino winogron za przpisy dzienki Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Przetwory z jabłek
Można zrobić...wino. :)

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: owoce dzikiej rozy- poradzcie!!
werbena11 napisała:

> Bylam wczoraj na spacerze po polach wokol mojej wioski, a tam piekn, czerwone
> owoce dzikiej rozy. Mnostwo! Podobno maja duzo wit. C. czy ktos ma
> doswiadczenie w ich pretwarzaniu? SOK? Konfitury? Trzeba toto drylowac czy od
> razu smarzyc? I ten piekny czerwony kolor! Mam 17-miesieczna w domu, chce ja
> w witaminke C zaopatrzyc na zime!

Znalazłam taki przepis, może Ci się przyda:

Konfitura z dzikiej róży
Składniki: 1 kg owoców dzikiej róży, 1,5 kg cukru, 3 szklanki wody,
sok z jednej cytryny lub pój szklanki owoców białych porze-czek lub
plaska łyżeczka kwasku cytrynowego. Dojrzałe, twarde owoce dzikiej
róży umyć, nadciąć z jednego boku, starannie usunąć pestki i włoski.
Po usunięciu nasion owoce należy umyć wielokrotnie, aby dokładnie
wypłukać ze środka krótkie włoski, osączyć na sicie. Wodę zagotować z
połową cukru, włożyć owoce róży i gotować przez kilka minut (podczas
gotowania zdejmować wytwarzającą się pianę), zdjąć z ognia i postawić
na 24 godz. Następnie owoce wyjąć łyżką cedzakową, do syropu dodać
pozostały cukier i sok z białych porzeczek lub cytryny, lub też
kwasek cytrynowy. Całość chwilę gotować, włożyć owoce i powoli
smażyć. Usmażoną konfiturę przełożyć do czystych małych słoiczków,
zamknąć pokrywkami, ochłodzić. Przechowywać w chłodnym, suchym i
ciemnym miejscu.

Musisz bardzo uważać przy czyszczeniu owoców, wewnątrz znajdują się takie
ostre, maleńkie jakby włoski, które wbijają się w skórę, co bardzo boli :-(
Owoce dzikiej róży są jednym z najbogatszych źródeł witaminy C, zawierają 1000
mg tej witaminy. Niestety witamina C źle znosi termiczną obróbkę, jednak i tak
najkorzystniej pod tym względem wychodzą przetwory z dzikiej róży.
Możesz też zrobić wino z jej owoców :-)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wino własnej roboty
wino własnej roboty
jak sondzisz jak morzna zrobić wino własnej roboty ? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak glupi
No to wytłumacz mi jeszcze, jak zrobić wino z soku z winogron... Albo raczej
jak się robi taki sok z winogron, z którego można uzyskać wino, zwłaszcza
czerwone. Bo jakoś nie potrafię sobie wyobrazić fermentacji czerwonego bez
udziału skórek, pestek, ogonków itp. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Picolit
Tak, tak... tyle ze te gruszki to winogrona, a mozna z nich zrobic wino a jak
zostana wytloki to mozna z nich zrobic wlasnie grappe! )))
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak zrobić wino z winogron
Jak zrobić wino z winogron
Mam 10kg winogron białych. Co trzeba dodać i w jakich proporcjach aby zrobić
dobre wino? Prosze pomóżcie. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak zrobić wino Vermouth
jak zrobić wino Vermouth
jak zrobić wino Vermouth ? Tak bardzo je lubie,prosze om pomoc. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wszystkie czerwone wina smakują tak samo!!!
czy można
Gość portalu: jarek napisał(a):

(...) czy mozna zrobic wino za 0.9 euro z winogron i jeszcze przy tym
> zarobic, mam watpliwosci(...)
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: korek do gąsiora
korek do gąsiora
Czy może ktoś mi powiedzieć gdzie można dostać korki do gąsiora (rodzaj
sklepu ale najlepiej konkretny adres)? Zamierzam własnym suptem zrobić wino. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino z jeżyn????
Ja w tym roku postanowiłem zrobić wino z jeżyn... Po raz pierwszy, a więc nie
mam doswiadczenia...Zauważyłem tylko wiele sprzeczności w proporcjach składników
w przepisach znajomych i tych znalezionych w Internecie.

K. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kochani! Jak zrobić wino z jajek kurzych? Pomocy!!
Kochani! Jak zrobić wino z jajek kurzych? Pomocy!!
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Nie bedzie Libanskich win z 2006 rocznika....
Nie bedzie Libanskich win z 2006 rocznika....
decanter.com/news/90988.html

Bedzie im trudno zrobic wino w tym roku:(
Izrael bombarduje////
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Co zrobić gdy wino nie chce pracować???
Co zrobić gdy wino nie chce pracować???
Chcę zrobić wino z wiśni. Owoce zalałam wodą z cukrem dodałam drożdże
winiarskie uprzednio przygotowane, ale wino nie chce pracować. Co zrobić aby
zaczęło pracować?? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pytania
Mam jeszcze 2 pytania:

Czy wino z pigwy można zakorkować na lata czy ma jakieś ograniczenie?


Jak zrobić wino,które im dłużej będzie leżało tym będzie stawało się leprze? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pytania
Gość portalu: Krulik napisał(a):

> Jak zrobić wino,które im dłużej będzie leżało tym będzie stawało się leprze?

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: 2 pytania na temat win
2 pytania na temat win
Jak zrobić wino,które im dłużej będzie leżało tym będzie stawało się leprze?


Czy wino z pigwy można zakorkować na lata czy ma jakieś ograniczenie?


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino z owoców czrnego bzu?
Wino z owoców czrnego bzu?
Czy ktoś robił takie?Czy można w ogóle zrobić wino z czarnego bzu? Z góry
dzięki za odpowiedź:) Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak zrobic wino/nalewke z pigwy ???
Jak zrobic wino/nalewke z pigwy ???
Czy ktos z Was zna moze przepis na wino lub nalewke z pigwy?
Prosze o przepisy i Wasze sugestie.
Dziekuje serdecznie za ewentualne odpowiedzi.
Pozdrawiam. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Chec sprobowac zrobic wino. pomocy
Chec sprobowac zrobic wino. pomocy
Chcialbym zrobic wino słodkie z wiśni ale nie mam zielonego pojecia jak sie je robi ;/ mam butle 10l do wina i rurke fermentacyjna. Jesli mozna to prosze o przepis na jakies wino i dokladny opis. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wino z winogron
wino z winogron
Mam prosbę mam winogron czerwony i proszę o rade jak zrobić wino,
co jest potrzebne do jego wykonania ,jakie składniki i jaka
proporcja ich na butle 25litrową. Z góry dziękuje za pomoc Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Jak zrobić wino własnej roboty
Jak zrobić wino własnej roboty
Mam trochę mrożonych owoców porzeczki,agrest, wiśnie chciałabym zrobić wino
mam galon tylko 5litrowt,proszę o przepis.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wino z winogron
Wino z winogron
Kto wie jak zrobić wino z winogron. Czy można je zrobić z samego soku,
dolewając tylko syrop ( cukier rozpuszczony w wodzie ) ? Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak zrobic wino wytrawne ???????????????????????
jak zrobic wino wytrawne ???????????????????????
czesc nie znam sie na robieniu win, ale chce zrobic przepyszne wytrawne winko
i nie wiem jak . pomocy :( Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: wino z soku
wino z soku
Mam pytanie:czy można zrobić wino z domowego soku. Mam dużo sok własnej roboty
i chciałabym go przerobić na wino:) Jest to sok z malin i czarnych porzeczek.
Proszę o odpowiedz. Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: winko
winko
Mam dużą ochotę samemu zrobić wino a raczej 'wino' - takie ładne gąsiorki są w sklepach;-)
Robiliście? macie jakiś sprawdzony przepis? bimber będę robił w przyszłym roku;-)

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: czy można zrobić nalewkę z winogon ?
Można (tak jak ze wszystkiego), ale nie jest to jakiś wyszukany w
smaku napój. Z winogron lepiej zrobić wino, będzie zdecydowanie
lepsze od nalewki. Przy tej ilości winogron to po prostu je zjedz i
po temacie.

Pozdrawiam Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Morwa
Roslo to na moim podworku
a teraz widze to porozjezdzane na asfalcie przy cmentarnym plocie w Ravenswood.
Troche to mdle w smaku. Co ztego mozna zrobic? Wino? Sok? Nalewke?
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Hellllllloooooooołłłłłłłł!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!
to tak jak u nas.... też jest slicznościowo ale prania jeszcze nie
wstawiłam, nie mam wsadu, wszystko w weekenda poprałam Mam za to torbe
winogron z działki i się zastanawiam, co z nich zrobić.... wino odpada, nie ten
szczep
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: warzywniak
można je ususzyć (będą rodzynki), zrobić wino, zawekować w słoikach bez wody,
zrobić kompot.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: miałam ochotę...
o ni ni
skad w ogole takie mysli? na zewnatrz jest cieplo, mlecze kwitna od
nowa wiec bedzie mozna nazrywac i zrobic wino. swiat jest piekny
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: limeryki na wiadomy temat
bez tytułu
Zuchwały pewien gej z Limanowej,
pytał : Jak zrobić wino domowe?
Odwracał głowę gdy bialogłowy,
o bulgotaniu w winie domowym...
opowieść snuły, a baby zdrowe!
trudny

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: jak zrobic dobre winko?
jak zrobic dobre winko?
mam troche owocow- i chcialabym zrobic wino- ale nie wiem jak - pomorzcie Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: USA - spoleczenstwo bezprecedensowe
Czy to moja wina ze kazdy kraj,kazda winnica moze zrobic wino o smaku Cabernet.
Cala jedna alejka w sklepie to wino Cabernet. na nastepnej tez tylko jedno wino
a inny producent.
Biedak TATO nie ma pieniedzy na wino to i nie wie.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Czy ateista może być niemoralny?
pocoo napisała:

> Jeżeli Wszechpotężny i Wszechwiedzący Bóg to akceptował to znaczy , że taka był
> a
> jego wola.Nie bluźnij kobieto , wszak byli to poganie.

Ciekawe po co Bóg pozwolił Noemu zrobić wino ?
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: osamotnienie czy samotność
mozemy zrobic wino nad wisla, popalimy, pogadamy. porzucamy kamieniami w
usmiechniete gemby.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wlasna produkcja - to jest TO!!!


"Maruda" <el_marud@o2.plwrote in message <news:c1vgus$rhp$1@kastor.ds.pg.gda.pl...
takkk... to by byl dobry patent wie ktos jak bez specjalnej jakiejs
aparatury zrobic...?? wlasny bimberek??


Hmm, w przeciwienstwie do tego co wielu mysli - nie jest to proste. W
necie jest wiele przepisow i mimo ze wszystko jest tam napisane
zgodnie z prawda - tak jak i odpowiedzi na Twoj post nizej/wyzej to
jednak w zyciu nie ma nic za darmo. Tak jak pisza i radza rozni ludzie
- bibmerek zrobisz a schody zaczynaja sie przy jakosci....
O wielu rzeczach nie wspomina sie:
przy pierwszym odgotowaniu zacieru metoda okresowa z zacieru o
zawartosci alkoholu 15-20 proc poleci na poczatku 60-65 proc.
alkoholu. Pomijam deflegmatory ktore moga juz na poczatku to wzmocnic.
Z czasem leci coraz slabiej i jedzie z tego jak diabli. Z tych
pierwszych skroplin - takze. Jesli odciagniesz wszystko do konca - a
bedzie to trwac - w kuble rozcienczy Ci sie alkohol do jakis 40 proc.
To do gara i od nowa - otrzymasz 74 proc na poczatku itp itd. Zeby
dostac te 96,6 /to nieprzekraczalny maks/ musisz to przeganiac niemal
nieskonczona ilosc razy. Lekarstwem jest piscie slabszego ale gorszej
jakosci lub rektyfikator. I tu zaczynaja sie powazne schody. Filtracja
moze wiele pomoc tak samo jak pakowanie do grunwaldzkiej mieszanki
owocow i innych rzeczy. Powstanie wtedy 'koniak' rozmaitego
pochodzenia ktory juz mozna popijac ze smakiem. Sa tez inne rozne
kreatywne wyjscia jak np skolowac od kogos winogrona - moga byc nasze.
Zrobic wino wg zasad - a wiec szlachetne drozdze, odpowiednio moszcz
doslodzic itp. Najlepiej mocne drozdze, po paru miesiacach wino wymaga
sciagniecia z osadu. Osad z okladem do maszyny i idzie z tego piekny
koniaczek ktory w oryginale tez sie podobno tak robi - nie daje glowy.
Zacierek grunwaldzki nie musi dlugo czekac. Przy tej ilosci drozdzy -
tydzien. Jednak zapodane drozdze musza byc do mieszaniny cieplej do 30
stopni. Nie wiecej bo je usmazysz :-)))))))) i ta temperatura musi
lezec im caly czas. Jakis problem z jej utrzymaniem? A grzaly
akwariumowe to od czego? No przeciez nie do akwarium...
Tak wiec obawy na bok. Jechac mozesz z tym po tygodniu imho lepiej
poczekac az sie przeklaruje.
Smacznego i dawaj - to bardzo ciekawe zagadnienie. Wodeczka nawet
przecietnie zrobiona jest lepsza i bezpieczniejsza od panstwowy. W
sklepie nigdy nie wiadomo co dostaniesz. Przypominam ze kiedys jakas
grupa przewinela skarb panstwa na 500 baniek nowych zeta na wodeczce.
Takich ilosci sie na stadionie nie sprzeda wiec wniosek taki ze
ludziska wychlali lewy towar kupujac go w supermarkecie czy jakos tak
w normalnym sklepie.
Tylko dlaczego next day leb tak napierdalala.....
Pozdro.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Las Meninas

Użytkownik "wojtekf" napisał:


  Postawa prawie taka sama - leciutko obrócona
  ramiona szeroko rozłożone ponad obręczami
  sukienki  ni to uśmiech ni powaga - może smutek
  czy raczej znużenie ceremoniałem dworskim
  protokołem  tu Infantka Małgorzata jest jednak
  troszkę szcześliwsza niż na portrecie mistrza Diego
  gdzie w wyraźnej pozie królewna
  tak dorośle dźwiga jarzmo czasu
  minutki
  i godzinki :

  Przybądź nam litościwa Pani ku pomocy ....

  (tutaj każdy one ma miejsce na swe własne wspomnienie
   bo za chwilę......)

  i Nieujarzmionego plask w mordę Samsona

  Infantka Małgorzata w oczach Velazqueza
  jasna plama pośrodku zdaje się uśmiechać
  może to pies lub dwórka zaciekawiona
  inne dzieci obok czy powracający właśnie
  do sali mamą z tatą może

  w przeciwieństwie do Salvadora Dali
  ani pan Picasso ni też pan de Sliva
  nie umieli podsłuchać rozmowy
  króla Filipa z Marianną  :

  - piłeś kiedyś wino z aronii?
  - wiele , wiele razy
  - i co ? dobre jest ?
  - wyśmienite , świetne
  - lepsze niż to z porzeczek?
  - hmmm ... moze nie lepsze a inne , pamietasz wino z agrestu
    ktore pilismy 2 lata temu ? więc z aronii ... podobne jest , ale ...
  - i tak sie po nim kręci jak po tym z bławatków?
  - nie , to nie bylo z bławatków , ktorym sie tak spiliśmy
    było to czereśniowe , jeśli mnie pamięć nie myli ...
  - to bylo z żurawin ! na pewno z żurawin !
  - a piłaś może winko z dzikiej róży?
  - każdego ranka przez 5 lat
  - a ze śliwek?
  - piłam kazde wino , ciekawa jestem czy ty
     piłeś kiedyś wino truskawkowe ?
   - ałć , ałć , ałć - jęknął trzykrotnie Król Filip  - nie mów
     że z truskawek można zrobić wino , musi być strasznie ,
     okropnie , wyjatkowo kwaśne
  - ale sie dosładza
  - no nie ,  takiego kwasa nigdy do ust bym nie poniósł
  - jest na to sposób Królu
  - jakiż ? być nie moze
  - do wina z truskawek dodaje sie kilka ziarnek pieprzu i ...
     (tu dialog sie urywa , wchodzą na komnaty)

  Infantka Małgorzata w oczach Velazqueza
  jest ważniejsza niż sztuczka z lustrem i Venus
  jest najwazniejsza jasna plama pośrodku zdaje się
  uśmiecha


Dziękuję za wiersz, który wzbudził masę
skojarzeń i wspomnień. Czysto osobistych zresztą.
Niemal dwadzieścia  lat temu - grudniową nocą
z gronem przyjaciół (była wśród nich i Małgorzata)
bawiliśmy się przy ognisku.
Tej nocy właśnie truskawkowe wino
(tak Królu Filipie, truskawkowe)
sprawiło, że od tamtej pory pijam
tylko wina gronowe (na cześć grona
zacnych przyjaciół - i  rzecz jasna
spłowiałego już nieco w mej pamięci
obrazu Małgorzaty).

I tu pora na refleksję:
- jakież miałbym wspomnienia gdybym
wtedy popieprzył?

              pozdrawiam - Ryszard;)

Ps. Nie miałem dość siły by ciąć cytat,
naprawdę podoba mi się ten wiersz.

                                     r

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Eng-pl made-wine


elgar_mail wrote:

Paweł, to nie był mój pomysł.
Dziennik Ustaw, w którym znalazłam "made wine" z jakichś powodów zachował
tę nazwę w oryginale (może z nieuctwa, może nie). Ponieważ PKN ma w
głębokim poważaniu (np. moje) prawo dostępu do informacji publicznych, więc
nie mogę sprawdzić, jaka jest definicja "wina owocowego" wg
PN-A-79121:1998. Może AdamS ma tę normę i pomoże.

elgar


Myślę sobie, że niezależnie od powodów użycie innego terminu niż "wina
owocowe" jest uzasadnione. Według mnie dość jasno opowiedziane jest to w
Wikipedii. Ot choćby tu:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wino_domowe

Albo tu:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wino_owocowe

I sądzę, że zamiast "made-wine" chyba najlepiej byłoby właśnie napisać
"wina domowe"
Z drugiej strony tu:

http://ks.sejm.gov.pl/proc4/projekty/2093_p.htm

Określa się "to-co-nie-z-winogron" mianem "fermentowanych napojów
winiarskich". Ale z nieznanych nikomu powodów ograniczają się tam
właściwie tylko do win owocowych, zupełnie pomijając wina kwiatowe i
wina ze zbóż (Adamie - wiem, wiem, wszak mówi się nawet, że w Polsce
białe wino z owocami to żytnia z ogórem, ale naprawdę robi się wina ze
zbóż uprawianych w naszym kraju, czy też z ryżu). Co oznacza, że jak
ktoś będzie sobie chciał zrobić wino z kwiatów mniszka lekarskiego to
już go ustawa nie obejmie... W tym projekcie ustawy jest również
wyjaśnienie co to są "napoje winopochodne" i "winopodobne".

A już zupełnie na marginesie - niedawno słyszałem w jakimś telewizorze,
że Chińczycy zaczęli produkować wino z ryb... No comments.

Tak więc Elgar - skoro PKN ma w głębokim Twoje prawo, odpłać im pięknym
za nadobne i po prostu zignoruj :-)  Nie będzie to pierwszy tego typu
przypadek - sam się zetknąłem niedawno z tym problemem tłumacząc tekst,
w którym było sporo terminów z zarządzania jakością. Kupiłem sobie PN
"Systemy zarządzania jakością. Podstawy i terminologia" płacąc ciężkie
pieniądze bo oczywiście nigdzie tego tekstu nie ma za free i
dowiedziałem się, że PN definiuje angielskie słowo "project" (w
znaczeniu: unique process consisting of a set of coordinated and
controlled activities with start and finish dates, undertaken to achieve
an objective conforming to specific requirements, including the
constraints of time, cost and resources) jako "przedsięwzięcie".
Pięknie, bo unika się nieporozumień związanych z rozróżnianiem po polsku
"project" i "design". Tyle tylko, że dam sobie obiąć pensję, jak ktoś
znajdzie osobę tłumaczącą "project" w taki sposób :-) "Project
management" to oczywiście "zarządzanie projektami", "project manager" to
"kierownik projektu" (a nawet "menedżer projektu") itd. Na
"przedsięwzięcie" w tym kontekście większość się postuka po głowie. A w
normie jest :-)))

Pozdruffeczka,
Paf

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tanie wina z Nowego Świata
Tanie wina z Nowego Świata
Od dłuższego czasu nie mogę się przekonać do tak polecanych tanich win z
Nowego Świata (Australia, RPA, Chile, Argentyna, USA). Próbuję zmienić ten
pogląd przez różne degustacje, ale nie jestem w stanie. Dlaczego?
- "Australia to światowy lider w produkcji win przyjemnych w piciu" (H.
Johnson), to znaczy nijakich, bez wyrazu i łatwo wprawiających w wesołość nie
tyle smakiem i bukietem, co zawartością alkoholu.
- Wina takie są dobre dla ludzi obawiających się, że wino piecze w gardło, bo
tanie nowoświatowce mają wyrugowany garbnik.
- Mocno podkreślana owocowość nowoświatowców w wielu przypadkach sprowadza
się do smaku kompotu podawanego w szkolnej stołówce. Nawadniane winnice dają
wodniste wino.
- Amerykańskich nowych beczek w Nowym Świecie nie brakuje. Dlatego wino jest
pozornie słodkawe, pachnie wanilią. To świetnie, tym bardziej, że w Polsce
powszechnie nie lubi się win wytrawnych.
- Parker napisał (we wstępie do Przewodnika), że nie ma w gruncie rzeczy
uzasadnienia dla poziomu alkoholu w normalnym winie przekraczającego 13%.
Znajdźcie nowoświatowca ze słabszym alkoholem. Pewnie z punktu widzenia
marketingu wino mocniej upijające może mieć większą sprzedaż.
- Co ambitniejsze (ale wciąż tanie) nowoświatowce stwarzają wrażenie
cielistości. To jak sądzę skutek zaburzonej równowagi alkoholu i ekstraktu.
Taniej jest zrobić wino z wyższym poziomem alkoholu niż z większym ekstraktem.
- Jeśli nie ma nic szczególnego do zaoferowania wewnątrz butelki, to należy
obowiązkowo pokazać ciekawą i bardzo indywidualną etykietę.
- Już Atos w „Trzech muszkieterach” ostrzegał, że trzeba pić wino wiadomego
pochodzenia. A tu na przykład połowa butelki z południowej Australii, ćwierć
ze wschodniej, a reszta to przybłęda nie wiadomo skąd.
- Przy polityce wolnej amerykanki możliwe jest: dosypywanie wiórów drewna w
torebkach jak do herbaty, moczenie w winie dębowych sztachet, sztuczne
dokwaszanie, klarowanie przy użyciu bentonitu (hodowcy kotów wiedzą, że
bentonit wsypuje się ulubieńcowi do kuwety), itp. Musi być to sterylne wino,
żeby bez obawy przetrwało podroż statkiem z antypodów i żeby przypadkiem nie
ubrudziło osadem wybielonych ząbków hollywoodzkiej aktoreczki.
- Po dobrym winie prawie nigdy nie boli mnie głowa, po nowoświatowcach –
prawie zawsze. Jest to chyba najbardziej klarowne, acz subiektywne kryterium
odróżniania dobrego wina od złego.

Reasumując – nigdy więcej nowoświatowców.
Chyba że na stół powędrują: 2000 Rubicon Francis Coppola, 1999 Casa Real
Santa Rita, Casa Lapostole (bo nie piłem jeszcze), może też Cab. Sauv.
Beringer, w ostateczności 2003 Dona Paula Estate Malbec, ponieważ to jest
wyjątek potwierdzający regułę.

Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Północne Włochy: Mediolan/Como
Myślę, że najciekawszymi "okolicznym" winami są zrobione głównie z Nebbiolo
(lokalnie zwane Chiavennasaca) z apelacji Valtellina DOC lub Valtellina
Superiore DOCG (Chiavennasaca [70%-100%], Pinot Nero, i/lub Merlot, i/lub
Rossola, i/lub Pignola Valtellinese i/lub Brugnola [razem:0-30%]).

Te często lekkie, kwasowe i kruche w budowie wina, w dobrym wydaniu i roczniku
pokazują typowe cechy Nebbiolo, bez twardego garbnika charakterystycznego
dla "topowych" apelacji Piemontu (Barolo i Barbaresco). Do tego są znacznie
tańsze.

Na najwyższym poziomie, niestety czasami także cenowym, są wina z apelacji
Valtellina Sfurzat/Sforzato (minimum 90% Chiavennasaca, reszta dozwolona tak
jak w Valtellina DOC) robione metodą appassimento - czyli z suszonych winogron
(metoda w wypadku win czerwonych najbardziej znana z Amarone). To wina o dużym
ekstrakcie, uderzającym, wręcz perfumowanym zapachu robione w najróżniejszych
stylach (choć apelacja wymaga leżakowania w beczkach drewnianych, to oczywiście
użycie nowych barrique zasadniczo zmienia charakter wina które tradycyjnie
leżakowało w starych wielkich "botte", i kilku producentów używa barrique
zgodnie z globalnymi trendami...). Z powodu wysokiej zawrtości alkoholu i
częstych słodkich nut suszonych owoców, wiele z nich badaje się jako tak zwane
wina "medytacyjne".

Trudno polecać konkretnych producentów, ponieważ o ile dobrze pamiętam jest ich
tylko około 30tu i niemal każdy potrafi zrobić wino bardzo dobre. Niestety
apelacja jest wyjątkowo narażona na kaprysy pogody i w słabych rocznikach bywa
naprawde źle, zwłaszcza w winach z podstawowych lini.

Mediolan dzieli od Valtelliny ok. 120-130 km. Autostradą wzdłuż wschodniego
brzegu jeziora Como, by na jego północnym krańcu (i końcu autostrady w
miejscowości Colico) skręcić na wschód w dolinę rzeki Adda. Stąd ok. 40 km by
trafić w rejon Sondrio i Chiuro gdzie siedziby mają niemal wszyscy producenci
tej apelacji.

Innym znakomitym regionem winiarskim w okolicy Mediolanu jest dość duży region
Franciacorta, gdzie w apelacji Franciacorta DOCG powstają fantastyczne wina
musujące robione metodą szampańską z podobnych mieszanek winogron jak w
Szampanii (Chardonnay, Pinot Bianco, Pinot Nero). Mimo często 1/3 ceny win
znanych domów winiarskich z Szampanii, moim zdaniem potrafią im często bez
problemu dorównać. Jeśli zaś typowe dla win z Szampanii nuty jabłkowe komuś
przeszkadzają, to miast nich w winach z Franciacorta znajdzie przewagę aromatów
cytusowych. Mnogość wersji robionych przez każdego producenta wprowadza zamęt,
sporadycznie jednak trafia się na wina złe. Pomijając typowe dla szapanów (z
Szapanii!) określenia poziomu cukru jak Brut, Extra Brut, itd, często spotyka
się tutaj wersje opisane jako Pas Dosé (inaczej Pas Operé) czyli najbardziej
wytrawne, bez dodatku cukru przed ostatecznym korkowaniem (znane także gdzie
indziej jako Brut Zero) oraz wersje Saten (niedozwolone użycie Pinot Nero) -
mniej agresywne, zwykle o nieco mniejszej zawrtości dwutlenku węgla i
pełniejsze w ustach.

Z Mediolanu to tylko około 80-90 km na wschód autostradą w kierunku Brescia/
Werona/Wenecja. Tam, na południowo-wschodnim wybrzeżu jeziora Iseo (Lago
d'Iseo) dość duży obszar w kierunku Brescii zajmuje apelacja Franciacorta. W
tym samym rejonie jako Terre di Franciacorta DOC powstaje wiele win białych i
czerwonych "spokojnych" (niemusujących), wśród których jednak znacznie rzadziej
można trafić na wino interesujące (oczywiście nie znaczy, że ich nie ma).


Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wesele w Kanie
nephilim79 napisał:

> anton1 napisał:

> pewnie, że na wszystko żądam dowodu!

Wiec sie nie dziw, ze inni tez i od Ciebie beda takich zadac. Jaka
miara mierzysz, taka i Tobie odmierza.

>jak idę do lekarza to nie pytam go o skład
> chemiczny lekarstw, ale po moim lepszym samopoczuciu mam dowód, że
zna się na
> tym co robi!

Czyli jestes czlowiekiem wiary! A juz myslalem, ze wiary w Tobie nie
ma ani czty, a jednak. Mylilem sie.
A jak Ci sie pogorszy?

jak moja matka mówi mnie, że mnie kocha, to widzę jej wzrok, czuję
> jej wzrok, odczuwam jej miłość na co dzień (w przenośni, nie
widuje jej każdego
> dnia) - oto dowody!

Oj wielu mezczyzn tak mowilo o kobietach, ktore widzieli ich wzrok i
czuli gona sobie i odczuwali "milosc". A co bylo pozniej "kielich
goryczy", jak nie trucizna. Nie pisze tego o Twojej mamie. Ja
wierze, ze ona Ciebie kocha - bez dowodu.
A co bylo z tymi momentami, kiedy Twoja mama "krzywo" patrzyla na
Ciebie i moze sprawila Ci lanko? Czy tez Ciebie kochala?

> > No to jak z tymi snami?
>
> ale po pierwsze dlaczego zakładasz, że o niczym nie śnię?

Wcale tak nie zakladam. Ja sie tylko pytam, czy juz kiedykolwiek
sniles, i tyle.

po drugie skąd to
> pytanie?

Jakto skad? A skad Twoje pytania? Pamietaj o tym, ze prawie
wszystkie Twoje pytania na tym watku nie dotycza jego tematu.

po trzecie co jakakolwiek odpowiedź zmieni?
>
> no ale odpowiem, oczywiście że śnie.

Nie wierze Ci, ze sniles! Co to znaczy "oczywiscie"?!? Dla kogo
oczywiscie? Dla Ciebie czy dla mnie? Przekonaj mnie o tym! Daj
dowod!
A najlepiej opowiedz mi o jakims jednym snie, to moze sie
zastanowie, czy Ci uwierzyc, ale pamietaj o tym, ze to bedzie tylko
Twoja opowiesc.


> podobnie jak inni ateiści

Oj jest byc trudno ateista, ale tak naprawde mysle, za tak scisle
biorac w ogole nie mozna nim byc. No ale to juz zupelnie inny temat.


> złośliwie mógłbym spytać skąd wiesz, że mój Dziadek nie czynił
cudów

Bo juz wczesniej bys o tym napisal, ze Twojemu Dziadkowi tez udalo
sie zrobic wino nie droga fermentacji ale cudem.

> tylko czemu w kwestii Boga, Jezusa i jego cudów to my mamy
udowodnić, że to nie
> miało miejsca, a nie Wy że miało?

Patrz np. ST i NT

dlaczego dla tej dziedziny życia, wiedzy
> czynimy wyjątek? czemu cnotą jest wiara w coś ślepo?

Moze jak kiedy zechcesz porozmawiamy o cnocie, ktora jest wiara. Ale
jeszcze raz prosze, abys rozroznial prawdziwa wiare, od tego co Ty
opisujesz, czyli od latwowiernosci.
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Wesele w Kanie
anton1 napisał:


>
> Wiec sie nie dziw, ze inni tez i od Ciebie beda takich zadac. Jaka
> miara mierzysz, taka i Tobie odmierza.


bardzo proszę, dokładnie o to mi chodzi!



>
> Czyli jestes czlowiekiem wiary! A juz myslalem, ze wiary w Tobie nie
> ma ani czty, a jednak. Mylilem sie.
> A jak Ci sie pogorszy?

oczywiście, że jestem człowiekiem wiary! opieram się na przesłankach!
a lekarzom nie ufam ślepo, kilka razy się przejechałem. można zmienić lekarza,
zmienić leki, zmienić sposób leczenia, przyznanie się do błędu jest godne podziwu!



> Oj wielu mezczyzn tak mowilo o kobietach, ktore widzieli ich wzrok i
> czuli gona sobie i odczuwali "milosc". A co bylo pozniej "kielich
> goryczy", jak nie trucizna. Nie pisze tego o Twojej mamie. Ja
> wierze, ze ona Ciebie kocha - bez dowodu.
> A co bylo z tymi momentami, kiedy Twoja mama "krzywo" patrzyla na
> Ciebie i moze sprawila Ci lanko? Czy tez Ciebie kochala?

no pewnie, że można się przejechać na kobiecie, tylko tego prędzej lub póżniej
się dowiesz, o tym czy bóg istnieje i naprawdę Cie kocha nie dowiesz się już
nigdym chyba że zmienisz zdanie :)

a lania nie dostałem nigdy, na szczęście wychowałem się w liberalnej rodzinie,
co nie znaczy że moja Matka mnie czasem ostro nie wkurza :) ale to, że pewne
cechy jej charakteru są uciążliwe to znak, że mnie nie kocha? ja też ją kocham,
ale wiele razy sprawiałem jej przykrość


>
> Wcale tak nie zakladam. Ja sie tylko pytam, czy juz kiedykolwiek
> sniles, i tyle.

już odpowiedziałem, choć równie dobrze mógłbyś mnie pytać o jakąkolwiek inną
czynność fizyczną.


> po drugie skąd to
> > pytanie?
>
> Jakto skad? A skad Twoje pytania? Pamietaj o tym, ze prawie
> wszystkie Twoje pytania na tym watku nie dotycza jego tematu.

to czemu mnie nie spytasz jaki kolor jest moim ulubionym albo której drużynie
kibicuje?

> po trzecie co jakakolwiek odpowiedź zmieni?
> >
> > no ale odpowiem, oczywiście że śnie.
>
> Nie wierze Ci, ze sniles! Co to znaczy "oczywiscie"?!? Dla kogo
> oczywiscie? Dla Ciebie czy dla mnie? Przekonaj mnie o tym! Daj
> dowod!
> A najlepiej opowiedz mi o jakims jednym snie, to moze sie
> zastanowie, czy Ci uwierzyc, ale pamietaj o tym, ze to bedzie tylko
> Twoja opowiesc.

a wierzysz mi, że sypiam, oddaje mocz, miewam migrenę, pocę się, rosną mi
paznokcie, mam zarost?


>
> Oj jest byc trudno ateista, ale tak naprawde mysle, za tak scisle
> biorac w ogole nie mozna nim byc. No ale to juz zupelnie inny temat.

w świecie propagandy i indoktrynacji jest ciężko zostać ateistą. bycie ateistą
natomiast to powód do dumy, bo zazwyczaj idzie za tym inteligencja i zdolność do
niezależnego myślenia.

zacytuję Douglasa Adamsa: "Ten ogród jest wystarczająco pięknym czy muszą go
jeszcze zamieszkiwać wróżki?"


>
> Bo juz wczesniej bys o tym napisal, ze Twojemu Dziadkowi tez udalo
> sie zrobic wino nie droga fermentacji ale cudem.

byłem mały, jak dziadek to robił, ale już wówczas wiedziałem że da się to jakoś
wytłumaczyć :)



>
> Patrz np. ST i NT\

tak, czyli dwie księgi które kompletnie nam nie tłukaczą nic o naszym życiu,
istnieniu boga itd. a z moralnego punktu widzenia (naszego 20-wiecznego) są
odrażające.
>

>
> Moze jak kiedy zechcesz porozmawiamy o cnocie, ktora jest wiara. Ale
> jeszcze raz prosze, abys rozroznial prawdziwa wiare, od tego co Ty
> opisujesz, czyli od latwowiernosci.

ok, więc jaka różnica?
Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Do Redakcji GW, do Tomka Czyżniewskiego!
redakcja_zg napisał:

> Do Croolicka - mniej wiecej wiemy czego nie możemy. Zielonogórskie winnice
> kwitły gdy nie mozna było szybko z daleka przywieżć wina. Teraz jest
inaczej,
> ale czy dlatego mamy zrezygnowac z winiarskiej tradycji?

Nie mowie, ze rezygnowac ale przemyslec sprawe. Wsrod wielu moich znajomych
okreslenie "zielonogorskie winnice" budzi rozbawienie, naprawde. Zreszta
uzywamy tego okreslenia w kregu znajomych, jako okreslenie czegos
rozdmuchanego i przereklamowanego.
Co do "winarskiej tradycji" to napisalem kiedys na formum przy okazji dyskusji
winobraniowej:

Nie to, ze jestem przeciwny Winobraniu, ale uwazam, ze nie moze byc ono jedyna
impreza - atrakcja miejska. Nawet na najbardziej rozdmuchanej imprezie trudno
budowac wizerunek miasta, zwlasza, ze Winobranie nie cieszy sie w kraju jakas
sczegolna estyma. Bylo by lepiej gdyby np. wzorem swieta jakim jest pojawienie
sie co roku bojolais starac sie zrekonstuuowac prawdziwa uprawe winorosli, co
raczej byloby bardzo trudne, albo lepiej wpromowac jakis zielonogorski liker
lub wlasne zielonogorskie wino owocowe (wina owocowe i nalewki na nich sa
bardzo cenione np. w Niemczech)nie majace nic wspolnego z ogolnie dostepna
siara. Nalezaloby tym pomyslem zainteresowac Polmos, dla ktorego produkcja
ograniczonej ilosci specyficznego zielonogorskiego trunku moglaby byc niezlym
sposobem na promocje (o ile oczywiscie jest to zgodne z wizja promocji nowych
wlascicieli). Ludzie musza przejezdzac "po cos" (np. zielonogorskie winko lub
koniaczek) a nie dla czegos (Winobrania).

> Klimat? Ludzie tu
> uprawiaja winorośla. Na małą skalę, ale uprawiają. mże mozna na większą.

Hehe, alez je nie neguje ze w naszym klimacie nie mozna uprawiac winorosli -
zreszta piekna i okazala winorosl pod moim domem maja sasiedzi (grona sa
slodzidkie) ale z tego wina nie bedzie !!!

> Tradycje winiarska to też pewna kultura. Np. na dziesiatkach starych domów
> znajdziemy winiarskie ozdoby: beczki, butelki czy winogronka. itd.

no coz, duza czesc Gruenberczykow pracowala w Raetscha czy Bucholtza, ktorzy
dbali o PR i reklame. Tylko, ze wtedy ZG byla osrodkiem produkcji koniaku a w
XIX wieczynch Prusach (jak w calych Niemczech)panowala moda na antyczna
kulture grecka, wiec wymyslono obchody winobraniowe na wzor swieta
poswieconego Bachusowi i winu (bo Grecy koniaku nie znali - zreszta cogniac
byl niepatriotyczny dla antyfrancuskich Pruskow). Dzis nie produkuje sie w ZG
wina i nie da sie tego uczynic z miejscowej winorosli! To sa czyste mzonki, ze
uda sie z miejscowych win zrobic znosne wino - prosze mi uwierzyc - troche
czasu spedzilem pracujac w jednej z winnic we Frascatti.

> Podstawowym pytaniem jest co mozemy zrobic i jak. I oczywiście co moga
zrobic
> władze miasta.
> Jest kilka pytań, na które warto odpowiedzieć. Na razie tak od ręki mam
kilka:
> - czy wpuszczamy pod Palmiarnię Niemców czy też preferujemy swoich
> - czy wogóle te wzgórze powinno pójśc w prywatne rece (nawet w formie
> dzierżawy)?
> - Czy taki biznes powinno prowadzić miasto (ZGKiM)?

IMHO winnica pod palmiarnia nie bedzie nigdy miala znaczenia "produkcyjnego",
wiec nalezy je traktowac jako ciekawa miejska osobliwosc i moze tym sie zajac
ZGKiM.

> - A moża nic nie należy zmieniać i ma to być par?
> - Niemcy proponowali wybudowanie winiarni wkopanej w Winne Wzgórze od strony
> Wrocławskiej. Spory, przeszklony obiekt. To zmieni wygląd okolicy? Czy się
na
> to zgadzamy?

Lepiej nie, bo bedzie to taka "niemiecka cepelia", lepiej zachowac wzgorze w
stanie obecnym, zreszta i tak rozbudowa Palmiarni je przytloczy, a co za duzo,
jak wiemy, to niezdrowo.

> Na razie tyle.
> Aha Niemcy będą podczas Winobrania dusić winogrona. Koniecznie muszę
spróbowac
> tego napoju. Ciekaw jestem Waszych opinii.

I co Ci to da? Napoj winogronowy mozna kupic w kazdym markecie.
Ja wolalbym, gdyby z komisyjnie zebranych zielonogorskich winogron zrobic
wino, aby przekonoc wszystkich, ze zrobienie z nich dobrgo wina jest
niemozliwe - uratowalo by to miasto przed wydatkami zwiazanymi z realizacja
nierealnych pomyslow pani prezydent.

pozdrawiam Przeglądaj więcej wypowiedzi z wątku




Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 134 wypowiedzi • 1, 2